PRZYGOTOWANIA ZESPOŁU MARCINA PLUTY
14 KWIETNIA START MAŁOPOLSKIEJ LIGI TRAMPKARZY

 

7.04.2012 (AB)
14 kwietnia startuje runda wiosenna Małopolskiej Ligi Trampkarzy (Garbarnia zagra w niedzielę 15 kwietnia o godzinie 13:00 na Rydlówce z Tarnovią, z którą przegrała w pierwszym spotkaniu 2:4).
Po rozgrywkach w Halowych Mistrzostwach Krakowa młodzi piłkarze trenera Marcina Pluty powrócili na otwarte boiska, rozgrywając kilka sparingów. Relację oraz zdjęcia z nich przygotował dla naszego serwisu kierownik drużyny trampkarzy, Pan Piotr Prochownik.

 

 

Przygotowujący się do rozgrywek ligowych trampkarze Garbarni rozegrali cztery mecze kontrolne. W piątek 30 kwietnia zmierzyli się w balonie przy ul. Wielickiej z Cracovią r.98 wygrywając 5-4.
Wyższość Brązowych nie podlegała dyskusji, szybko objęte prowadzenie 4-1 trochę ich uśpiło, w efekcie czego zaczęli seryjnie marnować okazje bramkowe i o mały włos się to nie zemściło. Bramki strzelali Kalczyński -2 oraz Prochownik, Rutkowski i Ciesielski  po 1, a na wyróżnienie zasłużył szczególnie Groblicki, który bezbłędnie kierował defensywą.
Już w sobotę 31 kwietnia Młode Lwiątka zmierzyły się w Nowej .Hucie z Krakusem, uzyskując remis 2-2. Mecz toczył się w trudnych warunkach przy porywistym wietrze, jednak gra Garbarzy mogła się momentami podobać.  Już na początku meczu Prochownik ładnie „urwał się” dwóm  obrońcom, ale próba przelobowania bramkarza zakończyła się niepowodzeniem. Prowadzenie dla Garbarzy uzyskał Paliś wykorzystując błąd bramkarza po strzale Olafa Nowaka.

W tej odsłonie najlepszą  okazję na podwyższenie rezultatu zmarnował Konrad Nowak strzelając ponad bramką. To zemściło się w drugiej połowie gdy Krakus objął prowadzenie

2-1, po problematycznym karnym a następnie po błędzie obrońcy. Jednak końcówka meczu

i ostatnie słowo należało do Garbarni, która ostro atakowała. Pierwszy przedarł się Prochownik, który z ostrego kąta trafił w bramkarza, następnie Groblicki po rzucie wolnym

uderzył nad poprzeczką, kolejną okazję zmarnowali Miodoński i Paliś po ładnej wrzutce

Prochownika, Falowe ataki przyniosły w końcu efekt i brązowi zdołali wyrównać po strzale

Apostolskiego, który wykorzystał niezdecydowanie obrońców. Na wyróżnienie w ekipie

Garbarni zasłużył po raz kolejny Groblicki oraz Olaf Nowak, Konrad Nowak,  Paliś i Prochownik.

We wtorek 3 kwietnia w kolejnym meczu Garbarze zmierzyli się z Borkiem, jedyne co nasuwa się po tym występie to stwierdzenie, że jeśli się nie wygrywa 4 albo 5 do zera, to się mecz remisuje, tak też było w tym wypadku. Brązowi seryjnie marnowali dogodne sytuacje strzeleckie, dwukrotnie Prochownik i Olaf Nowak mogli uzyskać prowadzenie, Paliś i Konrad Nowak także -  to tylko dogodne okazje w pierwszej połowie meczu. Bramka w końcu padła, gdy Paliś wykończył indywidualną akcję Prochownika i do przerwy było 1-0. W drugiej części scenariusz meczu się nie zmienił, Garbarnia dalej stwarzała sytuacje i dalej je marnowała, kolejno Paliś, Olaf Nowak i trzykrotnie Apostolski, a także Prochownik mogli i powinni podwyższyć rezultat, jednak tego nie uczynili, za to drużyna Borku zdobyła bramkę kuriozum, która chyba Mikołajowi Wiewiórze długo jeszcze będzie się śniła po nocach; 1-1 i po meczu.

W ekipie Brązowych wyróżnili się Przybyszewski i Pachel w obronie, Konrad Nowak

i Prochownik w drugiej linii oraz Olaf Nowak i Paliś w ataku.

 

W czwartek 5 kwietnia, w ostatnim meczu kontrolnym, rozgrywanym tym razem na bocznym boisku Garbarni, przeciwnikiem Młodych Lwiątek była ponownie drużyna Cracovii r.98. Niestety tradycyjnie już nie dopisała pogoda, spotkanie toczyło się w strugach ulewnego deszczu, a boisko przypominało błotniste bajoro.

W takich warunkach trudno było o finezyjną grę, spotkanie w pierwszej połowie przebiegało pod dyktando Garbarni, która największe zagrożenie stwarzała po stałych fragmentach gry

( dwie główki Groblickiego ), raz przedarł się lewą stroną Prochownik,  prostopadle  dograł do Olafa Nowaka  jednak bramka  nie padła, i to właściwie wszystko co warto odnotować w tej odsłonie meczu. W drugiej obraz gry się nie zmienił, nadal atakowała Garbarnia i przyniosło to w końcu efekt w postaci dwóch bramek, pierwszą sprezentowali Olafowi

Nowakowi obrońcy Cracovii, drugą zdobył Apostolski finalizując indywidualną akcję Prochownika. Brązowi mieli jeszcze dwie wyborne okazje do zdobycia gola, jednak

zmarnowane przez Apostolskiego. Na najwyższą notę w Garbarni zasłużył Groblicki,

niezłe momenty mieli Przybyszewski, Olaf i Konrad Nowak, Pachel i Prochownik.

Wynik 2-0 odzwierciedla przebieg wydarzeń na boisku.

 

Garbarnia  w meczach kontrolnych występowała w składzie: Porębski (Wiewióra) – Przybyszewski, Groblicki   (Głuchaczka), Pachel, Kopeć (Dziedzic) – Prochownik, Kurbiel
(Ciesielski), Konrad Nowak, Kowalski(Miodoński) -  Paliś (Apostolski), Olaf Nowak           
(Rutkowski).

 

 

Ponadto w pierwszym meczu z Cracovią wystąpił Kalczyński, natomiast w ostatnim Wiewiórę zmienił Czajka.

 

Zdjęcia z meczów:

 

 

 




 



Galerie zdjęć





Serwis wspiera




Zoo Art



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



KIKS TV



Moje Miasto Kraków



Brązowo Biali