II LIGA

PORAŻKA W DOLICZONYM CZASIE

 

WISŁA Płock - GARBARNIA 1:0 (0:0)

1-0 Łukasz Sekulski (90 +2).

 

Mariusz Korpalski z Torunia.

Hiszpański, Magdoń - Siedlarz (2), Metz, Uwakwe, Byrski (2).

 

Byrski (83, dwie żółte), Siedlarz (przedłużony czas meczu, dwie żółte).

 

 WISŁA: Kiełpin - Nadolski, Zembrowski, Magdoń , Mysona (65 Mitura), Hiszpański , Góralski, Sielewski, Janus, Dziedzic, Krzywicki (75 Sekulski ).

 

GARBARNIA: Widawski - Ryś, Haxhijaj (46 Pluta), Piszczek, Byrski , Leszczak (77 Stokłosa) , Metz (76 Wajda),
Uwakwe , Fedoruk, Siedlarz , Kozieł (65 Nwachukwu).

 

 

17.11.2012 (cst)

 Sekund zabrakło piłkarzom Garbarni, aby w Płocku podtrzymali dobrą passę. Po trzech kolejnych sukcesach i zdobyciu kompletu dziewięciu punktów Garbarze już w przedłużonym czasie gry ulegli Wiśle, której strzał rezerwowego Sekulskiego zapewnił wymęczone zwycięstwo… Krakowianie grali w tym momencie w podwójnym osłabieniu liczebnym.

 

 W szeregach Garbarni znów musiało zabraknąć kontuzjowanego Brozia, najgroźniejszego snajpera Brązowych. W stosunku do wyjściowego składu na niedawny mecz ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki nastąpiły w drużynie prowadzonej przez Marka Motykę dwie zmiany. Miejsce Pluty zajął Piszczek (powrót po kartkowej banicji), z kolei w środkowej linii Metz zastąpił Zelka.

 

 Wysoko aspirującej Wiśle bardzo zależało na powiększeniu dorobku punktowego. Ewentualne zwycięstwo nad Garbarnią dawało klubowi z Płocka gwarancje zakończenia rundy jesiennej na pozycji wicelidera. Gospodarzom jednak ani razu nie udało się do przerwy pokonać dobrze dysponowanego Widawskiego. Wprawdzie krótko przed pauzą umieścił piłkę w siatce Krzywicki, ale znajdował się na ofsajdzie. Z akcji przeprowadzonych przez Wisłę najgroźniejsza była chyba ta z 37. minuty, kiedy dośrodkowywał Mysona, zaś Dziedzic główkował nieco za wysoko. Brązowi szukali szansy m.in. dzięki centrom Leszczaka, co jednak nie odniosło pożądanego skutku. Natomiast krótko po rozpoczęciu spotkania Magdoń w ostatniej chwili uprzedził szarżującego Kozieła.

 

 Bezpośrednio przed rozpoczęciem drugiej połowy nastąpiła zmiana w centrum obrony krakowian, Pluta zastąpił Haxhijaja. Pod bramką gospodarzy byłoby bardzo groźnie, gdyby Zembrowski nie zablokował strzału Fedoruka. Przewaga optyczna należała do Wisły, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Jedną z kontrakcji krakowian przerwała znakomita interwencja Magdonia. W 82. minucie niedawno wprowadzony do gry Sekulski uderzył obok słupka. Za moment, po sfaulowaniu Nadolskiego, musiał opuścić boisko Byrski (druga żółta kartka). Pomimo tego osłabienia Garbarnia mogła objąć prowadzenie. W posiadanie piłki wszedł Nwachukwu i z ostrego kąta znalazł się oko w oko z Kiełpinem. Bramkarz gospodarzy zażegnał niebezpieczeństwo.

 

 Już w przedłużonym o cztery minuty czasie gry śladem Byrskiego podążył Siedlarz, który również zainkasował drugą żółtą kartkę. Gra w podwójnym osłabieniu zakończyła się bardzo źle dla Garbarzy. Defensorzy zbyt krótko wybijali piłkę, aż do siatki trafił Sekulski…

 

 

Skrót filmowy spotkania:

(wisla.plock.pl)

 

 

Zdjęcia Adriana Jasińskiego na stronie Wisły Płock:

 

Zdjęcia na portalu
płock.gazeta.pl:

 

Pomeczowa konferencja prasowa (audio)

wisla.plock..pl

 Konferencja prasowa po meczu Wisła Płock - Garbarnia Kraków

Jedyny gol meczu:

(wisla.plock.pl)

 

 

 



Galerie zdjęć





Serwis wspiera




Zoo Art



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV

 

Brązowo Biali

LifeSport



Scena Kraków