II LIGA

MŁODE LWY PRZEGRAŁY W SUWAŁKACH

 

 

WIGRY Suwałki - GARBARNIA 3:2 (1:1)

1-0 Gondek 9, 1-1 Broź 30 (karny), 2-1 Tuttas 50 (karny), 3-1 Luksys 87, 3-2 Broź 90 +2 (karny).

 

Michał Woś oraz Andrzej Kucharski i Tomasz Płóciennik (Zamość).

Byrski, Pluta (G). 

 

 WIGRY: Salik - Lauryn, Wenger, Widejko, Romachów 88 Grudziński), Gondek , Słowicki, Atanacković (72 Sołowiej),

Luksys (88 Makaradze), Tarnowski, Tuttas .

 

GARBARNIA: Widawski - Stokłosa (85 Ryś), Piszczek, Pluta, Byrski, Leszczak, Wajda (79 Kalemba), Metz, Siedlarz, Abdalla (71 Nwachukwu), Broź .

 

Mateusz Broź skutecznie wykorzystał dwa rzuty karne w Suwałkach
 (zdjęcie z jesiennego spotkania Garbarnia - Wigry).

 

23.03.2013 (cst)

 Dzisiejszy mecz Wigier z Garbarnią był jedynym w 20. kolejce, jaki podczas weekendu udało się rozegrać w grupie wschodniej II ligi. Jesienią było 1-0 dla Wigier, po golu Pomiana. W rewanżu znów wygrała drużyna z Suwałk.

 

Podopieczni Donatasa Venceviciusa rozgrywali 150. mecz w II lidze. W ekipie Marka Motyki, która udała się do Suwałk wczoraj wcześnie rano, nie mógł wystąpić pauzujący na żółte kartki Uwakwe. Natomiast na dolegliwości zdrowotne narzekali Cichy i Kozieł.

 

W Suwałkach było kilka stopni mrozu, ale podgrzewana murawa umożliwiała rozegranie zawodów. Wyraźnie lepiej zaczęły się one dla gospodarzy. W 9. minucie doszło na przedpolu bramki Widawskiego do dużego zamieszania, w którym Gondek posłał piłkę do siatki. Jeszcze przy stanie 1-0 „główkował” Lauryn i piłka uderzyła w poprzeczkę. W 27. minucie przed szansą na wyrównanie stanął Broź, lecz przegrał pojedynek z Salikiem. Chiwlę później było jednak odwrotnie. Na bramkę Wigier szarżował Leszczak, który został sfaulowany. „Jedenastkę” zamienił na gola właśnie Broź.

 

Krótko po wznowieniu gry doczekali się karnego również gospodarze, skutecznym egzekutorem „11” był Tuttas. „Garbarze” odpowiedzieli golem Brozia, ale został odgwizdany ofsajd. Dwukrotnie ładnymi strzałami z wolnego popisał się Siedlarz, Salik był w obu przypadkach na posterunku. Wkrótce Salik znów spisał się jak należy.

 

Zaraz po wejściu na boisko groźnie szarżował Nwachukwu. Garbarnia uparcie dążyła do remisu. W 84. minucie wydawało się, że bramka nieuchronnie padnie, jednak efektem akcji „Brązowych” był tylko korner. Po kolejnym zamieszaniu pod bramką Salika została wyprowadzona przez Wigry kontra, którą efektownym strzałem pod poprzeczkę sfinalizował Luksys.

 

Już w przedłużonym o trzy minuty czasie gry Salik sparował na korner piłkę po strzale Leszczaka. Natomiast ponownie wpisał się na listę Broź, znów z karnego. Spowodowało to jednak tylko kosmetyczną zmianę wyniku, który jest niekorzystny dla Garbarni.

 

 

 

Zdjęcia Tomasza Żukowskiego na portalu suwalki.info:

 

Skrót filmowy

 

 



Galerie zdjęć





Serwis wspiera




Zoo Art



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV

 

Brązowo Biali

LifeSport



Scena Kraków