GARBARSKA SOBOTA 30 KWIETNIA

V LIGA: Garbarnia II - Nadwiślan Kraków 1:1 (1:0)

MLJS: Garbarnia - Orkan Raba Wyżna 12:0 (8:0)

 

===================================================

 

V LIGA

DRUGIE CZTERDZIEŚCI PIĘĆ MINUT SURWIWALU

 

 

 

GARBARNIA II - NADWIŚLAN Kraków 1:1 (1:0)

1-0 Jakub Kozioł 26

1-1 Jarosław Szumiec 83.

 

(bez zarzutu) Tomasz Tatarzyński oraz Rafał Pąchalski i Artur Hawryszko (KS Kraków).

Robert Łatka - Sławomir Zeszczuk.

 

GARBARNIA II: Mikołaj Kohlbrenner - Robert Łatka , Artur Krzeszowiak (46 Adam Tomaszewski), Dawid Pachel, Jan Zygmunt - Kamil Sąder, Jan Kowalik, Damian Pabiś, Mateusz Przesławski (75 Bartosz Gubała) - Mateusz Ząbczyk (60 Kamil Kłusek), Jakub Kozioł (46 Piotr Apostolski).

 

NADWIŚLAN: Krzysztof Kuś - Artur Kania, Paweł Foltak (65 Andrzej Turbasa), Adam Piskorz, Bartosz Wzorek (75 Sławomir Zeszczuk ), Dariusz Sosnowski, Patryk Rojek, Damian Żychowski, Jarosław Moroński, Jakub Sala. Jarosław Szumiec .

 

O piłkę walczy Damian Pabiś (nr 17), pierwszy z lewej Dawid Pachel.

 

30.04.2016 (AB)

Sporą konsternację - wobec trzecioligowej pauzy pierwszej drużyny Garbarni - wzbudził wśród kibiców zespołu z Ludwinowa skład garbarskich rezerw na mecz z Nadwiślanem. Już samo przeniesienie zawodów ze sztucznej na trawiastą nawierzchnię mogło sugerować udział kilku zawodników z kadry podopiecznych trenera Mirosława Hajdy.

 

Tymczasem liczba wzmocnień Garbarni II zamknęła się w dźwięcznym słowie "zero" i trzeba przyznać, że nawet w kolejkach kolidujących z meczami pierwszej drużyny drugi garnitur gospodarzy nie był aż tak bardzo pozbawiony - przynajmniej teoretycznie - zwiększonych szans na pełny sukces. Nawet w jesiennym spotkaniu, w którym Nadwiślan pokonał Garbarnię II 6-4, udział wzięli Marcin Siedlarz, Marcin Cygnarowicz i Antoni Jaroszyński.

 

Tym większe słowa uznania należą się podopiecznym trenera Stanisława Śliwy, którzy - uzupełnieni kilkoma juniorami - byli bardzo blisko zgarnięcia pełnej zdobyczy. Zabrakło im do tego 7 minut, a drugą połowę można nazwać bardzo dobrą szkołą przetrwania dla gospodarzy.

 

W 6. minucie spotkania bardzo bliski pokonania bramkarza gości był Mateusz Przesławski, ale nie wykorzystał błędu jednego z zawodników Nadwiślanu. W 14. minucie Mikołaj Kohlbrenner wygrał pojedynek sam na sam z Patrykiem Rojkiem. W 26. minucie w indywidualnej akcji Mateusz Ząbczyk "rozprowadził" czterech rywali i wyłożył piłkę Jakubowi Koziołowi, który strzałem do pustej bramki dopełnił formalności.

 

W 29. minucie akcję gospodarzy kapitalnym  strzałem sfinalizował Damian Pabiś i jedynie dzięki robinsonadzie swojego bramkarza goście nie stracili gola.

 

W 36, minucie Kozioł przedłużył głową wybitą przez Kohlbrennera piłkę, a Przesławski podjął próbę lobowania Krzysztofa Kusia. Bramkarza Nadwiślanu przelobować się udało, jednak piłka minęła także bramkę przez niego strzeżoną. Nawet najzagorzalsi kibice przyjezdnych w tej sytuacji odetchnęli z wielką ulgą...

 

W 39. minucie strzał Jana Kowalika obronił bramkarz Nadwiślanu. W 44. minucie Kuś trzykrotnie uratował swój zespół od utraty drugiego gola. Najpierw obronił strzał z rzutu wolnego Kowalika, następnie poradził sobie z dobitką Pabisia, a Kamil Sąder główkował już "do koszyczka" bramkarza Nadwiślanu.

 

Przebieg drugiej połowy zdeterminował wynik. Wobec urazów Artura Krzeszowiaka i Mateusza Ząbczyka (kapitan Brązowych opuścił boisko z powodu kontuzji, a nie dlatego, że był najlepszy na placu gry)  trener Stanisław Śliwa miał bardzo ograniczone pole manewru. Sztuka surwiwalu prawie się Młodym Lwom udała, gdyż stracili gola dopiero w 83. minucie, kiedy Kohlbrenner dał się zaskoczyć Jarosławowi Szumcowi.

 

Po utracie gola to gospodarze byli bliżsi zwycięstwa, ale - jak stwierdził mimochodem pierwszy asystent arbitra głównego - "nikomu nie chce się wygrać tego meczu".  To bliskie prawdy stwierdzenie w niczym nie obniża wysokiej noty trójki rozjemców, którzy ze swojego zadania wywiązali się bez zarzutu.

 

Zdjęcia Pana Pawła Apostolskiego:

 

 

Czytaj także:

 

>>>18 kolejka: Piast Wołowice - Garbarnia II 1:2 (0:1) - zdjęcia<<<

 

>>>17 kolejka: Garbarnia - Podgórze Kraków 7:2 (4:0)<<<

 

>>>16 kolejka: Borek Kraków - Garbarnia II 1:0 (1:0)<<<

 

>>>15 kolejka: Garbarnia II - Złomex Branice 3:0 (2:0)<<<

 

>>>14 kolejka: Garbarnia II - Prokocim 4:1 (2:0)<<<

 

>>> 13 kolejka: Garbarnia II - Clepardia 2:2 (0:0)<<<

 

 

===================================================

 

 

MAŁOPOLSKA LIGA JUNIORÓW STARSZYCH

STO BRAMEK JUNIORÓW GARBARNI

 

 

 

GARBARNIA - ORKAN Raba Wyżna 12:0 (8:0)

1-0 Jan Przybyszewski 4 (głową)

2-0 Adam Tomaszewski 11

3-0 Mateusz Ciesielski 14

4-0 Jan Przybyszewski 17 (głową)

5-0 Dominik Gaudyn 18

6-0 Marcin Szczurek 37

7-0 Paweł Pasionek 40

8-0 Mateusz Ciesielski 44

9-0 Piotr Apostolski 64

10-0 Marcin Szczurek 68

11-0 Marcin Szczurek 83

12-0 Marcin Szczurek 87.

 

(dobrze) Mariusz Kucia oraz Aleksander Najman i Sebastian Łojas (KS Kraków).

Sebastian Dziwisz (Orkan).

 

GARBARNIA:  Piotr Syrek - Paweł Pasionek , Adam Tomaszewski (46 Jakub Mróz), Jan Przybyszewski , Paweł Marczyk (70 Mateusz Kowalski) - Dominik Gaudyn (75 Rafał Witaszyk), Marcin Szczurek , Wojciech Głuchaczka (60 Wojciech Waś), Mikołaj Pyś - Jakub Kozioł (46 Piotr Apostolski ), Mateusz Ciesielski (75 Mateusz Przesławski).

 

ORKAN: Tomasz Szklarz (25 Maciej Kordeczka) - Dawid Pałasz, Piotr Kasiniak, Kamil Szczypka, Szymon Możdżeń, Sebastian Dziwisz , Kamil Wójciak (78 Mateusz Zych), Szymon Urban, Mateusz Kaczor (46 Michał Dziwisz), Mateusz Luberda, Kamil Traczyk.

 

Pierwszy z  prawej Marcin Szczurek, zdobywca czterech goli w meczu z Orkanem, w tym gola numer 100 Garbarni w sezonie.

 

30.04.2016 (AB)

Juniorzy starsi Garbarni w spotkaniu z Orkanem Raba Wyżna jako pierwsza drużyna Małopolskiej Ligi Juniorów osiągnęła w tym sezonie próg stu goli. Nie byłoby w tym może nic szczególnego (99 goli wbili swoim rywalom zawodnicy AS Progres), gdyby nie fakt, że przed meczem 23 kolejki Brązowym do "setki" brakowało 12 trafień.

 

Już w 4. minucie po rzucie rożnym wykonanym przez Jakuba Kozioła wynik otworzył Jan Przybyszewski, który głową skierował piłkę do bramki. W 11. minucie Marcin Szczurek zagrał na skrzydło do Dominika Gaudyna, ten podciągnął pod linię końcową i dośrodkował w pole karne, a Adam Tomaszewski podwyższył wynik. Za chwilę Kozioł zagrał do Gaudyna, a po przyziemnym dośrodkowaniu "Kurczaka" Mateusz Ciesielski z obrońcą na plecach strzałem z półobrotu zdobył gola numer trzy.

 

W 17. minucie Przybyszewski strzałem głową z zerowego kąta pokonał Tomasza Szklarza po kornerze Ciesielskiego. Za moment po koronkowej akcji Tomaszewskiego i Kozioła do siatki trafił Gaudyn.

 

W 25. minucie Szklarza zastąpił w bramce gości Maciej Kordeczka, ale nie zachował długo czystego konta. Zanim jednak obserwatorzy zawodów mogli liczyć kolejne gole juniorów Garbarni, to zawodnicy Orkana mieli dwie szanse pod bramką Piotra Syrka.

 

W 31. minucie po podaniu Kamila Traczyka bardzo groźnie, jednak obok słupka strzelił Mateusz Luberda. W 35. minucie Luberda zdecydował się na uderzenie z rzutu wolnego z 35 metrów, ale Syrek nie dał się zaskoczyć.

 

W 37. minucie po wrzutce Gaudyna piłkę starał się zablokować jeden z przyjezdnych, ale przejął ją Szczurek i nie dał Kordeczce żadnych szans. W 40. minucie po zespołowej akcji Garbarni Szczurek trafił w słupek, a obitą piłkę do bramki skierował Paweł Pasionek.

 

Wynik pierwszej połowy ustalił Ciesielski, dobijając wypluty przez bramkarza strzał Szczurka, po akcji zapoczątkowanej przez Pawła Marczyka z Gaudynem.

 

W 64. minucie po dośrodkowaniu Ciesielskiego Piotr Apostolski na raty pokonał Kordeczkę. Do wspomnianej już magicznej liczby stu goli brakowało Młodym Lwom już tylko trzech trafień. I wtedy za "finałowe odliczanie" zabrał się Marcin Szczurek.

 

W 68. minucie po kornerze Ciesielski zagrał przed szesnastkę, a "Szczuri" kapitalnym strzałem z powietrza z 17 metrów posłał piłkę w samo okienko bramki Orkana. W 83. minucie strzał Rafała Witaszyka blokował w polu karnym obrońca gości, odbita od niego piłka spadła pod nogi Szczurka, a ten już nie zwykł marnować takich okazji.

 

Na trzy minuty przed końcem spotkania Szczurek w sposób popisowy zdobył setnego gola dla Garbarni. W indywidualnej akcji "nawinął" przed szesnastką jednego z rywali, już w polu karnym uczynił to samo z drugim zawodnikiem Orkana, a wychodzącego z bramki Kordeczkę po prostu przelobował.

 

- "Mecz, który bardzo szybko ułożył się po naszej myśli, będzie miał swoją ciekawą historię i z pewnością zapamiętają go klubowi statystycy. Po pierwsze dlatego, że wyniku dwucyfrowego nie osiąga się codziennie. Po wtóre ze względu na zdobycie dla zespołu setnego gola w tym sezonie, czego w pięknym stylu dokonał Marcin Szczurek" - podsumował zawody kierownik drużyny juniorów Garbarni Jerzy Wojciechowski.

 

Setnego gola juniorów Garbarni w sezonie uwiecznił na filmie Pan Paweł Apostolski:

 

 

Zdjęcia Pana Pawła Apostolskiego:

 

 

A na deser szatnia juniorów Garbarni po meczu z Orkanem:

 

 

 

Czytaj także:

 

>>>MLJS: SMS Kraków - Garbarnia 1:3 (1:1) - zdjęcia, MLJM: Limanovia - Garbarnia 1:1 (1:0) - zdjęcia<<<

 

>>>MLJS: Garbarnia - Trzebinia 9:0 (4:0), MLJM: Garbarnia - Progres 0:3 (0:1)<<<

 

>>>MLJS: AS Progres - Garbarnia 1:3 (0:1), MLJM: Cracovia - Garbarnia 3:1 (2:0) - zdjęcia<<<

 

>>>MLJS: Garbarnia - Soła Oświęcim 7:0 (1:0), MLJM: Garbarnia - Termalika/Brukbet Nieciecza 4:1 (0:1) - zdjęcia<<<

 

>>>MLJS: Termalika/Brukbet Nieciecza 0:2 (0:2), MLJM: Garbarnia - Biegoniczanka Nowy Sącz 2:0 (0:0) - zdjęcia<<<

 

>>>MLJS: Garbarnia - Dalin 1:2 (0:1), MLJM: Sandecja - Garbarnia 5:2 (2:1)<<<

 

>>>MLJS: Unia Tarnów - Garbarnia 2:3 (2:1), MLJM: AP Profi - Garbarnia 3:1 (2:0)<<<

 

 

 



Galerie zdjęć





PARTNER KLUBU




Sponsor I Drużyny




Sponsor II Drużyny




partner relacji video




Sponsor najmłodszych piłkarzy




Partnerzy medialni