Z ŻAŁOBNEJ KARTY
ZMARŁ ZBIGNIEW STRONIARZ

 1.09.2017 (JC)
 Bardzo smutna wiadomość dotarła na Rydlówkę, więc i - w kategoriach symbolicznych - na stary Ludwinów. W wieku niemal 74 lat zmarł przed kilku dniami Zbigniew Stroniarz. Jeden z wielu „Garbarzy”- wychowanków naszego Klubu, co w tamtych czasach stanowiło dumny standard.

Bramki Garbarni strzegł z powodzeniem Henryk Stroniarz, który umiał doskonale kontynuować epokę legendarnego Bronisława Jakóbika. W przeciwieństwie do starszego brata Zbyszek operował w przeciwległych rejonach boiska. Był sprawnym napastnikiem, co potwierdził w następnych drużynach po „Brązowych”. A zatem SHL Kielce, Cracovii, Legii Warszawa, Lubliniance, ponownie Cracovii i Falcons Toronto. W barwach Legii i Cracovii zaliczył kilka występów w ekstraklasie, gier i strzelonych goli w meczach ówczesnej II ligi uzbierało się znacznie więcej.

Świadczyły o tym również komentarze prasowe. Choćby z meczu Wisła Kraków - Lublinianka (1-0, 1965), bo „duże ożywienie w składzie gości wniósł Zbigniew Stroniarz. Gdyby wszedł wcześniej i Lublinianka miała szczęście, mogła ten mecz nawet wygrać” - relacjonował na łamach „Tempa” red. Aleksander Cichowicz.

Tak się złożyło, że akurat w Lubliniance odbywało służbę wojskową wielu zawodników Garbarni. Nieco wcześniej Andrzej Kucharczyk, Czesław Kwiatkowski, Zygfryd Olschok czy Andrzej Wełniak. Zaś już w jednej drużynie ze Zbyszkiem - Marek Konopka i Zdzisław Pietruszka. Kilku z Nich już zdążyło odejść, teraz dołączył do tego grona Zbyszek. Niestety…

Cześć Jego Pamięci!

Pogrzeb Zbigniewa Stroniarza odbędzie się w poniedziałek 4 września o godz. 13:00 na cmentarzu w Piaskach Wielkich.