II Liga

ZŁAMANA "STALÓWKA"


  

GARBARNIA - STAL Stalowa Wola 2:1 (1:0)

1-0 Fedoruk 2, Kachniarz 52, 2-1 Rado (81 głową).

 

Tomasz Zieliński oraz Marcin Dominiak i Norbert Małolepszy.

Arbiter techniczny Grzegorz Łakomicki (wszyscy z Konina).

 

  Zelek, Piszczek, Ryś, Stokłosa - Sikorski, Horajecki.

Piszczek (90+2, druga żółta).

Widzów 300.

 

 GARBARNIA: Widawski - Ryś , Haxhijan, Piszczek , Byrski, Leszczak (79 Kalicki), Uwakwe, Zelek  (66 Wajda), Fedoruk (71 Stokłosa ), Broź, Kozieł (58 Rado ).

 

STAL: Dydo - Czarny, Dąbek, Żmuda, Sikorski , Kantor, Kachniarz (66 Białek), Horajecki , Łanucha,
Majowicz (46 Widz), Fabianowski.

 

Kamil Rado celną główką ustalił końcowy wynik spotkania, zdjęcie Wojtek Barczewski.

 

 27.10.2012 Jerzy Cierpiatka:

Po dramatycznym meczu, toczonym w anormalnych warunkach na stadionie Wawelu, krakowska Garbarnia pokonała Stal ze Stalowej Woli 2-1. Dla gospodarzy było to niezmiernie ważne zwycięstwo. Dla gości utrata trzech punktów oznaczała koniec długiej serii siedmiu meczów wyjazdowych bez porażki.

 

 Mimo przymusowej absencji Siedlarza (kartki, a oprócz tego kontuzja) podopieczni Marka Motyki znakomicie weszli w mecz. Uwakwe uruchomił dalekim podaniem Fedoruka, który po energicznym biegu na błotnistym terenie (a raczej w bajorze) ładnym technicznie strzałem splasował piłkę w „długim” rogu bramki Stali. „Brązowi” wciąż atakowali z ogromnym impetem, za chwilę bardzo groźną szarżą popisał się Broź, ale stając oko w oko z Dydą za daleko wypuścił piłkę i szansa przepadła.

 

W 8. minucie Fedoruk zagrał właśnie do Brozia, ten dostrzegł w polu karnym Leszczaka, którego sfaulował Sikorski. Winowajca zobaczył żółtą kartkę, zaś Broź ustawił piłkę na 11. metrze. Snajper Garbarni do tej pory nie mylił się przy egzekwowaniu karnych, ale teraz było inaczej. Wprawdzie Dydo został zupełnie zmylony i rzucił się w przeciwnym kierunku, ale piłka minęła słupek z jego zewnętrznej strony. Wciąż było 1-0. Tylko 1-0 dla Garbarni, choć dokładnie mogła odwrócić scenariusz niedawnego meczu w Lublinie, gdzie błyskawicznie poniosła ciężkie straty.

 

 Bez reakcji arbitra pozostało bardzo wyraźne zagranie piłki ręką przez jednego z graczy Stali przed polem karnym. I dopiero za moment goście przypomnieli o swym istnieniu. Za wysoko uderzał Łanucha, a strzał Kantora zneutralizował Widawski. W odpowiedzi niecelnie strzelał Byrski, pod przeciwną bramką w jego ślady poszedł Kachniarz, gdy Garbarnia najwyraźniej przysnęła po wyrzucie z autu. Kolejna szarża Brozia zakończyła się niecelnym strzałem, z kolei po karambolu Żmudy z Zelkiem w środkowej strefie boiska zawodnik Garbarni został słusznie ukarany żółtą kartką, bo dopuścił się taktycznego faulu.

 

  Krótko po zmianie stron „Brązowi” sprytnie wykonali rzut wolny, ale podanie Leszczaka do Fedoruka było zbyt silne. Lecz to drużyna Mirosława Kality zaczęła brać górę. I szybko odrobiła straty, bowiem korzystając ze stanięcia piłki w wodzie Kachniarz pognał na bramkę Widawskiego i pokonał go bezapelacyjnie. Już przy stanie 1-1 niecelnie strzelał Leszczak (asysta Brozia). Wynikiem składnej akcji „Garbarzy i dośrodkowania Rady w 60. minucie był korner. Z kolei z wolnego centrował Leszczak, głowął uderzał Haxhijaj, ale Dydo był na posterunku.

 

 Stal błyskawicznie odpowiedziała, i to bardzo konkretnie. Po strzale Łanuchy Widawski odetchnął z ulgą, bo piłka trafiła w poprzeczkę. Po kornerze doszło na przedpolu gospodarzy do ogromnego zamieszania. Po chwili Widawski nie dał się zaskoczyć Fabianowskiemu. To samo było z uderzeniem Białka.

 

 Kwadrans przed upływem regulaminowego czasu gry przed dużą szansą stanął Broź. Zdecydował się na niebanalne kopnięcie piłki szpicem, lecz był to wyjątkowo nietrafny pomysł. Widz natomiast nie zaskoczył bramkarza Garbarni. W 81. minucie Stokłosa ładnie zacentrował z prawej strony boiska, zaś Rado popisał się jeszcze ładniejszą „główką” i Dydo skapitulował ponownie.

 

Przewaga optyczna należała do Stali, Garbarnia odpowiedziała kontrakcją Brozia, który dziś jednak nie miał zwykle cechującej go dynamiki.

 

Cała relacja:

 

Zdjęcia Tomasza Burdy:

 

Zdjęcia Wojtka Barczewskiego na portalu LifeSport:

 

Zdjęcia Urszuli Rymarczyk:

 

Gole z meczu:
(Mateusz Ciołkosz):

 

 

Konferencja prasowa

 (Mateusz Ciołkosz):

 

 

Relacja filmowa Stalówka TV:

 

 

==============================

 

 

Strzelcy goli (14) dla Garbarni w bieżących rozgrywkach II ligi:

 

6 - Mateusz Broź

 

po 2 - Marcin Siedlarz i Kamil Rado.

 

po 1 - Adrian Fedoruk, Sebastian Leszczak, Bartłomiej Piszczek i Marcin Pluta.

 

 

 

 



Galerie zdjęć





Serwis wspiera




Zoo Art



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV

 

Brązowo Biali

LifeSport



Scena Kraków