GARBARNIA NA REMIS W TRZEBINI

OSTATNI SPARING PRZED LIGĄ

 

 

 

MKS TRZEBINIA / SIERSZA - GARBARNIA 2:2 (1:0)

1-0 Tomasz Szczepanik 45

1-1 Piotr Kaczor 72

2-1 Michał Kowalik 76

2-2 Tomasz Ogar 85 (karny).

Jonasz Kita oraz Bartłomiej Gębala i Kamil Kosowski (Chrzanów).

Haxhijaj (Garbarnia).

 

MKS: K. Pająk - Sieczko, Kukla, Juraszek, P. Szczepanik - Domurat, T. Szczepanik , Ołownia, Kowalik  - Lickiewicz, Smoleń oraz Gielarowski, J. Pająk, Małodobry, Grzebinoga, Giermek, Muras, Piskorz, Kalinowski.

 

GARBARNIA: Sypniewski (60 Jękot) - Piszczek (46 Fedoruk), Kowalski (60 Haxhijaj ), Pluta, Senderski (46 Byrski) - J. Górecki (70 Stokłosa), Kostrubała, Metz, Kalemba (11 Haxhijaj, 46 Siedlarz), Kaczor (74 J. Górecki) - Cichy (46 Ogar ).

 

 

1.03.2014 (AB)

 Na tydzień przed inauguracją rundy wiosennej II Ligi Garbarnia zmierzyła się w ostatnim sparingu w Trzebini z miejscowym MKS. Po raz pierwszy w tym roku Brązowi zagrali na trawiastym boisku.

 

Pierwsza połowa to całkowita dominacja Brązowych na boisku. Już w 2 minucie Tomasz Metz uderzył obok słupka. Ten sam zawodnik mógł zdobyć gola także w 36 minucie, ale po jego zaskakującym strzale z 20 metrów piłka znów minimalnie przeszła obok celu.

W 21 minucie po dośrodkowaniu Piotra Kaczora w pole karne obrońcy gospodarzy wybili piłkę po strzale Jakuba Góreckiego, a dobitkę Marcina Pluty sparował na rzut rożny Krzysztof Pająk.

W 38 minucie Łukasz Cichy posłał piłkę obok słupka.

 

Gospodarze do przerwy nie stworzyli zagrożenia pod bramką Jakuba Sypniewskiego aż do 45 minuty. Wtedy to, w ostatniej akcji pierwszej połowy, Tomasz Szczepański z 30 metrów przelobował zbyt wysuniętego golkipera Garbarni i zdobył w ten sposób "gola do szatni".

 

W drugiej połowie Brązowi ruszyli do zdecydowanych ataków. W 53 minucie po dograniu Kaczora Jakub Górecki z pierwszej piłki uderza tuż nad poprzeczką. Podobnie w 55 minucie, tym razem "Górka" oddał strzał zza pola karnego.

W odpowiedzi w 59 minucie obok bramki główkował Michał Kowalik.

W 62 minucie Marcin Siedlarz podał na skrzydło do Piotrka Kaczora, ten z pierwszej piłki zagrał w pole karne do Tomasza Ogara, który - także bez zwłoki - skierował piłkę do siatki.

Kapitalna akcja Garbarni, zakończona zdobyciem gola, którego jednak sędziowie nie uznali, bowiem arbiter linowy Pan Kamil Kosowski dopatrzył się ofsajdu.

Być może wątpliwości rozstrzygnie zapis video, gdyż z perspektywy ławki Młodych Lwów ciężko było dostrzec podstawy do takiej decyzji arbitrów.

 

Garbarze nadal byli stroną przeważającą. W 67 minucie Pluta główkuje nad poprzeczką. W 70 minucie Ogar znów umieszcza piłkę w siatce Gielarowskiego, ale ponownie orzeczony został ofsajd. Tym razem jak najbardziej słusznie.

 

W 72 minucie Kaczor przejął piłkę przed polem karnym, dosłownie "pognał" z nią na pojedynek z bramkarzem gospodarzy, wygrał drybling i celnym strzałem wyrównał stan meczu.

 

W 74 minucie po dośrodkowaniu Ogara Gielarowski uprzedził w polu karnym Plutę. W 75 minucie "Plutek" strzelił z dystansu obok bramki.

W 76 minucie padł drugi gola dla gospodarzy. Marcin Siedlarz stracił wyprowadzaną przez siebie piłkę, a skutecznym strzałem akcję Trzebini sfinalizował Michał Kowalik.

 

W 77 minucie po podaniu "Rikiego" strzelał Mariusz Stokłosa, jednak Gielarowski nie dał się zaskoczyć. W 83 minucie Adrian Jękot doskonale obronił w sytuacji sam na sam z Kowalikiem. W 85 minucie w pole karne wpadł z piłką Jakub Górecki i został sfaulowany przez Adriana Kuklę. Rzut karny na gola pewnie zamienił Tomasz Ogar, dla którego było to trzecie trafienie w tym spotkaniu, a zarazem pierwsze uznane. Gospodarze mieli do arbitra spore pretensje o podyktowanie "jedenastki", ich zdaniem Kukla trafił najpierw w piłkę.

 

To był już ostatni sparing Garbarni przed wznowieniem drugoligowych rozgrywek.
Już w sobotę 8 marca o godzinie 15:00 Garbarnia zagra spotkanie mistrzowskie z Limanovią na jej terenie.

 

Skrót Garca TV:

 

 

>>>Zimowe Sparingi Garbarni - wyniki, relacje, zdjęcia, materiały filmowe<<<

 

Zdjęcia dzięki uprzejmości Pana Michała Koryczana z portalu, gdzie wkrótce będzie można oglądnąć więcej zdjęć, a już teraz można wysłuchać pomeczowych opinii trenerów:

 

 

 

 

 

I jeszcze kilka zdjęć (AB):

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





ALTERNATYWNY ADRES SERWISU






Partnerzy medialni






Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV



Moje Miasto Kraków



Brązowo Biali