SPARINGI

ZASŁUŻONE ZWYCIĘSTWO

 

 

 

GARBARNIA - PUSZCZA Niepołomice 3:2 (1:0)

1-0 Mateusz Kowalski 12. (głową), 1-1 Łukasz Nowak 52. (karny), 1-2 Marek Mizia
54. (głową), 2-2 Łukasz Cichy 60. (głową), 3-2 Łukasz Cichy 76. (głową).

 

GARBARNIA:

I połowa: Jakub Sypniewski - Norbert Piszczek, Mateusz Kowalski , Gjentijan Haxhijaj, Przemysław Senderski - Jakub Górecki, Krzysztof Kalemba, Karol Kostrubała, Paweł Nowak, Piotr Kaczor - Michał Górecki.

 

II połowa: Jakub Sypniewski -Adrian Fedoruk, Mateusz Kowalski, Krzysztof Kalemba (55. Gjentijan Haxhijaj), Paweł Byrski - Tomasz Kalicki, Karol Kostrubała, Tomasz Metz, Marcin Siedlarz, Jakub Górecki (65. Sebastian Kokoszka) -
Łukasz Cichy .

 

PUSZCZA: Mateusz Cieśla - Marcin Zontek, Marcin Biernat, Jarosław Lizak, Michał Mikołajczyk – zawodnik testowany, Longinus Uwakwe, Dawid Kałat, Łukasz Nowak , Bartosz Biel – Marek Mizia .

 

Łukasz Cichy ustrzelił "główkowy" dublet w spotkaniu z I-ligową Puszczą.
 

1.02.2014 (AB)

W sobotnie przedpołudnie drugoligowa Garbarnia zmierzyła się na Rydlówce w kolejnym meczu sparingowym. Rywalem Brązowych była niepołomicka Puszcza, z którą zawsze przychodzi Młodym Lwom toczyć ciężkie pojedynki. Zwycięstwo podopiecznych Mirosława Kmiecia było w tym meczu jak najbardziej zasłużone, ale nie przyszło im wcale łatwo.

 

W 12. minucie rzut rożny wykonywał Paweł Nowak, piłkę po jego dośrodkowaniu przedłużył Krzysztof Kalemba, a Mateusz Kowalski celną "główką" wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.

 

W 20. minucie po rzucie rożnym bramkarz Garbarni Jakub Sypniewski miał okazję do pierwszej interwencji i spisał się dobrze. W 23. minucie Michał Górecki niemalże ze środka boiska próbował przelobować zbyt wysuniętego z bramki Mateusza Cieślę, ale piłka minęła słupek.. W 27. minucie Krzysztof Kalemba strzelił z dystansu tuż bok słupka.

W 29. minucie strzał M. Góreckiego wybronił golkiper Puszczy. W 32. minucie Piotr Kaczor "wpuścił w uliczkę" M. Góreckiego, ale Cieśla wykazał się skuteczną obroną jego strzału. W 39. minucie Sypniewski sparował na korner strzał jednego z napastników Puszczy. W 44. minucie sędzia podyktował rzut wolny dla gości z 18 metrów. Piłka po strzale jednego z graczy Puszczy znalazła lukę w murze, ale Sypniewski nie dał się zaskoczyć i pewnie wybronił groźny strzał.

 

Trener Dariusz Wójtowicz w przerwie udzielił zapewne reprymendy swoim podopiecznym, gdyż zdominowana do przerwy przez Garbarnię jego drużyna przejęła inicjatywę. W 52. minucie kontrowersyjny rzut karny na gola zamienił Łukasz Nowak. W 54. minucie po kapitalnej akcji Puszczy Marek Mizia głową zdobył dla niej drugiego gola.

 

W 60. minucie rzut wolny z około 35 metrów egzekwował Tomasz Metz. Do precyzyjnego dośrodkowania najwyżej wyskoczył Łukasz Cichy i głową skierował piłkę do siatki.

W 63. minucie za rękę jednego z gości w polu karnym arbiter wskazał na "wapno" dla Garbarni. Do piłki podszedł Karol Kostrubała, uderzył mocno, ale bramkarz Puszczy doskonale wyczuł intencje strzelca i zdołał wybronić piłkę.

 

Brązowi nie załamali się niekorzystnym finałem tej sytuacji i nadal dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki. W 64. minucie po kornerze wykonywanym przez Marcina Siedlarza "główkę" Mateusza Kowalskiego obronił Cieśla.

 

W 71. minucie spotkania bardzo groźnie było pod bramką Młodych Lwów: najpierw Sypniewski odbił piłkę po strzale jednego z napastników Puszczy, a zmierzającą do pustej bramki dobitkę z linii bramkowej wybił Adrian Fedoruk.

 

W 76. minucie piłkę w strefie obronnej rywala przejął Marcin Siedlarz, który zagrał na prawe skrzydło do Adriana Fedoruka. Ten przedłużył podanie do Tomasza Kalickiego, który dośrodkował z linii końcowej wprost na głowę nadbiegającego Łukasza Cichego.
Kapitalny gol po popisowej akcji Brązowych, w której nie było żadnego przypadku.

 

W 81. minucie Marcin Siedlarz w dogodnej sytuacji przed bramką Puszczy szukał podaniem lepiej ustawionego kolegi, być może gdyby zdecydował się na strzał, zdobyłby kolejnego gola dla swojego zespołu. W 84. minucie Karol Kostrubała z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne, głową strzelał Łukasz Cichy, ale tym razem piłka padła łupem bramkarza.

 

Kto z kibiców wybrał się w sobotę na Rydlówkę, na pewno nie żałował. Po ostatniej fali mrozów temperatura wzrosła do kilku stopni powyżej zera, nad boiskiem zaświeciło nawet słoneczko, a piłkarze stworzyli nader ciekawe, emocjonujące i trzymające w napięciu do ostatniego gwizdka arbitra widowisko.

 

Kolejny sparing Młodych Lwów na Rydlówce zostanie rozegrany w sobotę 8 lutego o godzinie 11:00. Rywalem Garbarni będzie Wisła Kraków.

 

Relacje i zdjęcia z poprzednich sparingów, a także terminarz następnych gier kontrolnych pierwszego zespołu Garbarni znajdziesz tutaj:

 

>>>klik!<<<

 

Zdjęcia z meczu Urszuli Rymarczyk:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cały album:

 

Skrót meczu Garca TV:

 

 

Szczegóły spotkania podawaliśmy na bieżąco na naszym profilu na portalu

 

 

 

 



Galerie zdjęć





ALTERNATYWNY ADRES SERWISU






Partnerzy medialni






Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV



Moje Miasto Kraków



Brązowo Biali