SPARING JUNIORÓW STARSZYCH

DWUCYFRÓWKA MŁODYCH LWÓW

 

 

 

GARBARNIA (juniorzy starsi) - ORZEŁ 2012 Sidzina 10:1 (5:1)

1-0 Michał Homoncik 4, 2-0 Piotr Śwituszak 11, 3-0 Piotr Kaczor 18, 4-0 Marcin Marut 31, 5-0 Marcin Marut 32, 5-1 Maciej Przybyło 39, 6-1 Piotr Kaczor 53, 7-1 Piotr Kaczor 55, 8-1 Piotr Kaczor 58, 9-1 Jan Barabasz 68, 10-1 Jan Barabasz 79.

 

GARBARNIA: Bartłomiej Bruzda (46 Jakub Zawartka) - Bartosz Gawor (46 Jan Zygmunt), Piotr Dolczak (46 Jan Barabasz ), Marcin Mucha (65 Karol Rakowski), Mateusz Krajewski - Sebastian Kokoszka, Piotr Kaczor (60 Kamil Wilk, 73 Piotr Englert), Piotr Ropek (46 Tomasz Chmura), Piotr Śwituszak - Marcin Marut (46 Grzegorz Torba), Michał Homoncik (67 Michał Słabik).

 

 

ORZEŁ: Łukasz Torba (46 Tomasz Szczepaniak) - Przemysław Mardaus, Marek Ożóg, Maciej Pająk (40 Radosław Wrona), Dariusz Balon - Dawid Czaja, Kamil Kołodziejczyk, Paweł Prochwicz, Adam Balon (70 Tomasz Koral), Rafał Bieniek - Maciej Przybyło (60 Sławomir Zając).

 


Piotr Kaczor (przy piłce) zdobył dziś cztery gole dla Garbarzy.

 

16.03.2013 (AB)

Ostre strzelanie urządzili sobie w słoneczne sobotnie popołudnie juniorzy starsi Garbarni. Na boisku Nadwiślanu zaaplikowali seniorom C-klasowego Orła 2012 Sidzina aż dziesięć goli. Cztery razy trafił do celu Piotr Kaczor, który po przerwie zaliczył klasycznego hat-tricka w ciągu pięciu minut.  Honorowe trafienie dla Orła zdobył Maciej Przybyło przy stanie 5-0 dla Brązowych.

 

Mecz przebiegał całkowicie pod dyktando podopiecznych trenera Roberta Włodarza, którzy od pierwszych minut zaatakowali z ogromnym animuszem. Już w 4 minucie po akcji Sebastiana Kokoszki z Marcinem Marutem, Michał Homoncik trafił do bramki z najbliższej odległości. W 11 minucie Piotr Śwituszak, który doskonale spisywał się na lewej flance, strzelił drugiego gola.
W 18 minucie Piotr Ropek dalekim podaniem uruchomił Kokoszkę, który po opanowaniu piłki w narożniku boiska zagrał do Kaczora, a ten zdobył pierwszego z czterech strzelonych przez siebie w tym meczu  goli.

 

W 31 minucie Marcin Marut wykorzystał dobrą asystę Śwituszaka, a już w minutę później ponownie trafił do siatki, tym razem po asyście Kokoszki, a całą akcję zapoczątkował Piotr Dolczak. W 39 jedną z nielicznych kontr Orła sfinalizował Maciej Przybyło i był to gol zamykający wynik do przerwy.

 

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, nadal stroną przeważającą były Młode Lwy, a rywale ograniczali się do obrony i nielicznych kontrataków.


Pomiędzy 53 a 58 minutą trzykrotnie do bramki trafił Piotr Kaczor.

 

Za pierwszym razem Homoncik przejął piłkę przed polem karnym, ale Tomasz Szczepaniak obronił jego strzał. Jednak bramkarz z Sidziny wypuścił piłkę z rąk, a czujny "Kaczi" nie zmarnował takiego prezentu. Za drugim razem Piotrek wykończył akcję Brązowych strzelając do pustej bramki, a piłka odbiła się jeszcze po drodze od słupka. Natomiast za trzecim razem Kaczor popisał się kapitalnym uderzeniem z 20 metrów, po którym piłka wylądowała w samym okienku bramki Szczepaniaka.

 

 Gole numer dziewięć i dziesięć to zasługa dobrej współpracy duetu Grzegorz Torba - Jan Barabasz, pierwszego w roli asystenta, drugiego w roli snajpera. W 68 minucie "Barbi" huknął z 10 metrów pod poprzeczkę, a w 79 minucie zmieścił piłkę tuż przy słupku.

 

W końcówce spotkania obie drużyny miały jeszcze kila sytuacji podbramkowych, ale bramkarze nie dali się już zaskoczyć.

W zespole Garbarni mogliśmy dzisiaj zobaczyć powracających do zespołu po kontuzjach: Karola Rakowskiego, Piotrka Englerta i Kamila Wilka. Ten ostatni musiał opuścić boisko po niespełna kwadransie gry, miejmy jednak nadzieję, że nie było to spowodowane odnowieniem urazu.

 

Dzisiejszy mecz miał też ciekawy, rodzinny  "smaczek" dla obecnego na stadionie Krzysztofa Torby, kierownika drużyny juniorów młodszych Garbarni. Jeden z jego synów -  Łukasz - stał do przerwy pomiędzy słupkami bramki Orła, drugi - Grzegorz - wystąpił po przerwie w ataku Młodych Lwów. Braciom nie dane było dziś zagrać przeciwko sobie, ale może to i dobrze...

 

Zdjęcia Urszuli Rymarczyk:

 

Zdjęcia z meczu AB:

 

 



Galerie zdjęć





KIBICÓW  wspiera




Magillo



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV

 

Brązowo Biali

LifeSport



Scena Kraków