SPARING JUNIORÓW MŁODSZYCH

PÓŁ TUZINA GOLI NA WIELICKIEJ

 

 

 

 

CRACOVIA - GARBARNIA 3:3 (1:1)

0-1 Adam Jawor 10 (karny), 1-1 Dawid Pawlusiński 28, 2-1 Daniel Najduch (46, głową), 2-2 Zawodnik Testowany 69,
2-3 Bartosz Prochownik 73, 3-3 Mariusz Żaba 80.

 

Mateusz Kura.

Piszczek (Garbarnia).

 

GARBARNIA:  Piotr Syrek (41 Mikołaj Kohlbrenner) - Bartosz Gubała (41 Dawid Pachel), Jan Przybyszewski, Adam Tomaszewski, Łukasz Kowalski (18 Paweł Piszczek ) - Paweł Pasionek, Mateusz Ciesielski (41 Zawodnik Testowany ), Wojciech Głuchaczka (52 Wojciech Waś), Szymon Porębski (49 Jakub Kozioł) - Bartosz Prochownik
Adam Jawor (15 Kacper Ochwat, 63 Mateusz Ciesielski).

 

Jakub Kozioł zanotował dziś bardzo dobry występ przeciwko "Pasom". Gola nie zdobył, ale jego akcje torowały drogę innym.

 

Po twardym pojedynku stoczonym na sztucznej nawierzchni boiska pry ulicy Wielickiej juniorzy młodsi Garbarni zremisowali z Cracovią 3:3. Mecz był rozgrywany w bardzo szybkim tempie i obfitował w liczne podbramkowe spięcia, a zawodnicy obu drużyn "nie odstawiali nóg".  Młodzi Garbarze stracili wszystkie gole po własnych błędach w obronie, za to bardzo dobrze spisywali się w ofensywie, a remis na boisku wicelidera Małopolskiej Ligi Juniorów Młodszych, a zarazem drużyny, która awansowała do rozgrywek makroregionalnych, ujmy im nie przynosi.

 

W 10 minucie po faulu na Bartoszu Prochowniku rzut karny pewnie wykorzystał Adam Jawor. Niedługo później egzekutor "jedenastki" został trafiony przez rywala łokciem w twarz, z nosa polała się krew i Adam musiał opuścić plac gry. Będący blisko całego zajścia arbiter orzekł, że kontuzja była wynikiem sportowej walki, a nie złośliwości. Trudno nie wierzyć sędziemu, który prowadził zawody na dobrym poziomie, "pozwalając grać" zawodnikom, nie sięgając po gwizdek z powodu błahostek.

 

W 19 minucie wprowadzony minutę wcześniej  - za Łukasza Kowalskiego, narzekającego na uraz pleców - Paweł Piszczek  skutecznie interweniował w polu karnym po groźnej akcji gospodarzy. W 21 minucie Jan Przybyszewski wybił piłkę zmierzającą do pustej bramki po kolejnym ataku rywali. W 25 minucie Piotr Syrek poradził sobie w sytuacji sam na sam z napastnikiem Cracovii.

Napór "Pasów" trwał, w 28 minucie gospodarze wykorzystali fatalny błąd obrony Brązowych i piłkę do siatki skierował Dawid Pawlusiński, dobijając własny strzał w słupek.

 

W 36 minucie Bartosz Prochownik po zagraniu Mateusza Ciesielskiego strzelił wysoko ponad bramką. W 40 minucie piłka po strzale jednego z gospodarzy otarła się o poprzeczkę i opuściła boisko.

 

Początkowo po zmianie stron stroną przeważającą byli gospodarze. W 46 minucie po stałym fragmencie gry obrońcy Garbarni nie upilnowali w polu karnym Daniela Najducha, który z dwóch metrów głową pokonał Mikołaja Kohlbrennera.

 

Utrata drugiego gola pobudziła Brązowych do ataków. W 58 minucie po kornerze bramkarz "Pasów" wypuścił piłkę  rąk,  ale w porę zdążył naprawić swój błąd, wybijając futbolówkę z linii bramkowej. W 69 minucie Jakub Kozioł zagrał do testowanego w Garbarni zawodnika, który ładnym strzałem wyrównał stan meczu. W 73 minucie trzeciego gola dla Garbarni zdobył Bartosz Prochownik, po indywidualnej akcji Kozioła. Minutę później Mateusz Ciesielski mocnym strzałem zza pola karnego strzelił tuż obok słupka. W tym czasie zespół Garbarni zupełnie zdominował plac gry, szczególnie mogła się podobać w wykonaniu Młodych Lwów tzw. "mała gra" .

 

I kiedy wydawało się, że Brązowi zejdą z boiska jako zwycięzcy, w ostatniej minucie spotkania Mateusz Żaba wyrównał stan nerczu. I znów po błędzie w obronie Garbarni. Jednak piłka nożna jest grą błędów, a sparingi są po to, aby te błędy wychwytywać i eliminować. Zwłaszcza sparingi z mocnymi przeciwnikami.

 

Remis nie krzywdzi żadnej z drużyn, można nawet powiedzieć, że jest wynikiem sprawiedliwym. A juniorzy młodsi Cracovii i Garbarni rozegrali dzisiaj naprawdę bardzo dobre spotkanie.

 

Zdjęcia z meczu Urszuli Rymarczyk:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cały album:
 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





ALTERNATYWNY ADRES SERWISU






Partnerzy medialni






Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV



Moje Miasto Kraków



Brązowo Biali