II LIGA

ZGODNIE Z OCZEKIWANIAMI

 

 

POGOŃ Siedlce - GARBARNIA 2-0 (1-0)

1-0 Łukasz Zaniewski 21

2-0 Wojciech Wocial 64.

Piotr Łęgosz oraz Dariusz Łęgosz i Adrian Sławkowski (Kujawsko - Pomorski ZPN).

Arbiter techniczny: Konrad Gąsiorowski z Lublina.

Siedlarz (Garbarnia).

Widzów 1400.

 

POGOŃ: Kozaczyński - Kwiatkowski, Dybiec, Urbański, Ratajczak, Odunka (77 Tarachulski), Rodak, Wocial (66 Dziubiński),  Tomalski (79 Kaszubowski), Demianiuk, Zaniewski (54 K. Wójcik).

 

GARBARNIA: Sypniewski - Piszczek (90+1 Ząbczyk), Haxhijaj, Pluta, Byrski, J. Górecki (63 Fedoruk), Nowak, Kalemba,
Siedlarz , M. Górecki (87 Kalicki), Ogar (75 Kaczor).

 

Zdjęcie z jesiennego spotkania w Krakowie, z prawej Norbert Piszczek.

 

21.05.2014 (JC)

Jesienny mecz tych drużyn zakończył się zwycięstwem gości (3:2). Zresztą odniesionym w dramatycznych okolicznościach, dosłownie w ostatnich sekundach przedłużonego czasu gry. Dziś, przynajmniej w kontekście wyniku, było w Siedlcach znacznie spokojniej. Pogoń różnicą dwóch goli zaksięgowała kolejne punkty.

 

 Pogoni bardzo zależało na powiększeniu przewagi punktowej nad Siarką Tarnobrzeg, która dzisiaj zdecydowanie przegrała na własnym terenie z Wigrami Suwałki (0:3). Pokonanie „Garbarzy” znacznie zwiększało szanse podopiecznych Daniela Purzyckiego na upragniony awans do I ligi. Z kolei krakowianie zostali w ostatnią sobotę zdegradowani.

 

Faworyci mogli objąć prowadzenie już w pierwszym kwadransie spotkania. Oto na daleki strzał z dystansu zdecydował się Tomalski i piłka uderzyła w poprzeczkę. Garbarnia odpowiedziała niebezpiecznym dośrodkowaniem Nowaka z rzutu wolnego, ale to Pogoń wzięła co swoje. Z kornera centrował Wocial, zaś wpakowaniu piłki do siatki przez Zaniewskiego asystował Urbański. O uzyskanie wyrównania chciał postarać się Siedlarz, Kozaczyński nie dał się zaskoczyć, choć uderzenie było dobrej jakości.

 

 Właśnie Siedlarz podjął po zmianie stron następną próbę, ale z podobnym skutkiem. Pod bramką Sypniewskiego z kolei aktywnością wykazywał się Wocial, który w poprzedniej kolejce zapewnił Pogoni cenny sukces w Stalowej Woli. Wocial wpisał się na listę również dzisiaj i zaraz po tym ustąpił miejsca Dziubińskiemu. Kilka minut później groźnie zrobiło się pod bramką Pogoni. Kropkę nad „‚i” powinien postawić Demianiuk, lecz z bliskiej odległości spudłował.

 

Trener Garbarni, Krzysztof Szopa: - Mniej więcej przez 20 minut utrzymywała się konkretna przewaga Pogoni. Stworzyła 2-3 wyborne sytuacje, wreszcie wykorzystała stały fragment gry. Od tego momentu jednak aż do końcowego gwizdka właściwie to Garbarnia więcej grała w piłkę, za to gospodarze byli skuteczniejsi. Wprawdzie podwyższyli na 2:0 nieco przypadkowo, ale istota futbolu polega na zamienianiu szans na gole…

 

 – Niewątpliwie szkoda okazji Siedlarza po pauzie, gdy na 10. metrze od bramki i w świetnym położeniu otrzymał piłkę od Michała Góreckiego, lecz jej nie opanował. Z pewnością nie ustępowaliśmy liderowi kulturą gry, ale punkty zostały w Siedlcach.

 

 

Zapis relacji on-line na portalu:

 

Skrót spotkania i konferencja prasowa

(MKP Pogoń Siedlce)

 

 

 

 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





Sponsor najmłodszych piłkarzy






Partnerzy medialni






Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV