SPARING Z DRESZCZYKIEM,

OSIEM GOLI NA LUDWINOWIE

 

 

 

GARBARNIA - PUSZCZA Niepołomice 4:4 (1:3)

0-1 Zawodnik Testowany 14

0-2 Adrian Napierała 16 (wolny)

0-3 Dariusz Gawęcki 21

1-3 Mateusz Kowalski 31

2-3 Mateusz Pawłowicz 58 (głową)

3-3 Marcin Pluta 61

3-4 Zawodnik Testowany 75

4-4 Marek Mizia 88.

 

GARBARNIA (1 połowa): Testowany - Piszczek, Kowalski , Baliga, Kaczor, Masiuda, Nowak, M.Górecki, J.Górecki, Stokłosa, Ogar.

 

GARBARNIA (2 połowa): Kościelnik - Pluta , Mizia , Kalicki, Kostrubała, Wcisło, Pawłowicz , Testowany (80 Kuliszewski), Nowak, Kowalski, M.Górecki.

 

PUSZCZA (1 połowa): Sobieszczyk - Zając, Kołodziej, Napierała , Filipowski, Kiełtyka, Strózik, Gawęcki , Lampart, Testowany 1 , Testowany 2.

 

PUSZCZA (2 połowa): Staniszewski - Balawender, Szymski, Kołodziej, Filipowski oraz 6 testowanych .

 

Zdjęcie z lutowego sparingu Garbarni z Puszczą wygranego przez Brązowych 3:2. Pierwszy od prawej Marek Mizia, wtedy jeszcze w zespole Puszczy, dziś zdobył gola dającego Garbarni remis.

 

25.11.2014 (AB)

Po zaciętym i trzymającym w napięciu do ostatniego gwizdka spotkaniu kontrolnym Garbarnia zremisowała z Puszczą Niepołomice 4:4. Po pierwszej połowie nic nie wskazywało na to, że Brązowi są w stanie powalczyć o korzystny rezultat, bowiem nie tylko wynik świadczył o przewadze Żubrów nad Młodymi Lwami.

 

Był to już drugi mecz sparingowy Brązowych po zakończeniu sezonu. Przed tygodniem, także na Rydlówce, podopieczni trenera Mirosława Hajdy rozgromili Cracovię II 7:2 (5:0).

 

Po 21 minutach Puszcza prowadziła już 3-0.  W 14. minucie sytuacji sam na sam z bramkarzem nie zmarnował testowany w niepołomickiej drużynie zawodnik. Chwilę później z rzutu wolnego celnie przymierzył Adrian Napierała, a piłka po drodze do bramki odbiła się jeszcze od poprzeczki. Tak samo było po strzale Mateusza Lamparta, a Napierała trafił w słupek. Przewaga przyjezdnych przyniosła im trzeciego gola, którego zdobył Dariusz Gawęcki, po rykoszecie od nogi Mateusza Kowalskiego.

"Kowal" w 31. minucie wpakował piłkę do bramki Puszczy z najbliższej odległości. Tuż przed przerwą Paweł Nowak nie wykorzystał okazji po zagraniu Jakuba Góreckiego.

 

Druga połowa rozpoczęła się od ataków gospodarzy. Marek Mizia trafił w poprzeczkę. Niedługo później po dośrodkowaniu Jakuba Wcisły Mateusz Pawłowicz głową przelobował bramkarza. Strzał Mizi wprawdzie obronił Staniszewski, ale wobec dobitki Marcina Pluty był bez szans. Z 0-3 zrobiło się 3-3.

 

W 75. minucie po strzale zawodnika Puszczy piłka, znów po nodze Kowalskiego, wpadła do bramki strzeżonej przez Marcina Kościelnika. A w końcówce Marek Mizia doprowadził do wyrównania.

 

Po raz kolejny okazało się, że mecze Garbarni z Puszczą, czy to ligowe, czy sparingowe - zawsze zapewniają odpowiednią dawkę emocji.

 

Zapis relacji Adama Delimata na portalu Twitter:

 

>>>kliknij tutaj<<<

 

 

 



Galerie zdjęć





Sponsor II Drużyny





Sponsor najmłodszych piłkarzy






Partnerzy medialni