II Liga

ŻUBRY ZNÓW ZA MOCNE DLA LWÓW

 


 

GARBARNIA - PUSZCZA Niepołomice 1:3 (1:1)
 0-1 Paul 13, 1-1 Siedlarz 28, 1-2 Nowak 63, 1-3 Lizak 90.

 

 Łukasz Sobiło oraz Jarosław Królikowski i Robert Ostaszewski (Lubin).

Zontek, Księżyc, Kałat, Mizia (wszyscy Puszcza).

Widawski (Garbarnia, 14, taktyczny faul).
Widzów 500.

 

GARBARNIA: Widawski - Byrski, Piszczek, Ryś, Kalemba (19 Stokłosa) Rado (19 Szwiec), Siedlarz , Uwakwe, Leszczak, Fedoruk (64 Kozieł), Nwachukwu.

 

PUSZCZA: Stępniowski - Szymonik, Księżyc , Jurkowski, Zontek (59 Tarasek) Strózik (45 Rodin), Cholewiak, Kałat , Nowak , Paul (76 Lizak ), Moskwik (78 Mizia ).

 

 

13.10.2012 Jerzy Cierpiatka:

 Po meczu obfitującym w dramatyczne zwroty akcji Garbarnia Kraków przegrała u siebie z Puszczą Niepołomice 1-3. Przez niemal 80 minut musieli grać gospodarze w liczebnym osłabieniu, po ukaraniu bramkarza Widawskiego czerwoną kartką.

 

 Przed meczem uczczono minutą ciszy pamięć zmarłego w poprzedni piątek zasłużonego bramkarza Garbarni, Tadeusza Drausa.

 

 W 11. minucie, po akcji z Fedorukiem, Siedlarz uderzył w boczną siatkę. Za moment właśnie Siedlarz był faulowany, co jednak pozostało bez reakcji ze strony arbitra. Miało to tę konsekwencję, że zrobiło się bardzo groźnie na przedpolu Garbarni, Byrski w ostatniej chwili powstrzymał szarżę Cholewiaka. Po centrze Nowaka fatalnie spisali się defensorzy Garbarni, którzy na wprost bramki pozostawili Paula zupełnie bez opieki. Ten głową skierował piłkę do siatki.

 

 Chwilę później sytuacja „Brązowych” uległa dalszemu pogorszeniu. Poza obrębem „16” Widawski taktycznie sfaulował rozpędzonego Paula i słusznie został usunięty z boiska. Miejsce między słupkami zajął Szwiec, z kolei Stokłosa zastąpił Kalembę. Niebawem mogło być groźnie po zagraniu do Moskwika, ale to Garbarnia bezdyskusyjnie przejęła inicjatywę. W 28. minucie fantastyczny strzał z 25 m oddał Siedlarz, po otarciu się o poprzeczkę piłka znalazła się w siatce. Filmowy gol!

 

 Dwie minuty później Siedlarz mógł skopiować poprzedni wyczyn. Uderzenie znów było pierwszorzędnej klasy, Stępniowski skapitulowałby niechybnie, gdyby nie poprzeczka. Obok słupka uderzył Nwachukwu. Puszcza niby odpowiedziała fatalnym „pudłem” Kałata z dystansu. Zanim zabrzmiał gwizdek na przerwę Garbarnia miała kolejne okazje. Harujący na całym boisku Uwakwe zagrał do Fedoruka, ten oczyścił sobie przedpole, ale minimalnie przestrzelił z bliskiej odległości. Po faulu na Siedlarzu z najbliższej odległości „główkował” Ryś, interwencja Stępniowskiego była znakomitej klasy. Na trybunach wygłaszali sympatycy Garbarni obawy, czy aby nie zemści się zmarnowanie tych dwóch sytuacji.

 

 W 54. minucie zainkasował żółtą kartkę Zontek, który kilkadziesiąt sekund później został bardzo łagodnie potraktowany przez arbitra. Dziwne, bo zaistniały przesłanki, aby po tym kolejnym faulu popełnionym przez Zontka potraktować go w kategoriach kartkowego recydywisty. Kara natomiast spadła na protestującego Księżyca. Trener Puszczy, Dariusz Wójtowicz, natychmiast spostrzegł co się święci. Zontek rychło został odesłany na ławkę i była to mądra decyzja szkoleniowca z Niepołomic.

 

Cała relacja:

 

Zdjęcia Tomka Burdy z meczu:

 

Zdjęcia Wojtka Barczewskiego:

 

Konferencja prasowa po spotkaniu:

 

 

Skrót filmowy w Kronice Krakowskiej:

klik!

 




Galerie zdjęć





Serwis wspiera




Zoo Art



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV

 

Brązowo Biali

LifeSport



Scena Kraków