GARBARNIA - WISŁA Puławy 1:2 (0:1)

0-1 Nowak 39, 1-1 Leszczak 58, 1-2 Nowak 89.

 

Sędziowali: Jacek Lis oraz Robert Boruta i Tomasz Mośko (Śląski ZPN).

Iwan, Leszczak, Rado, Fedoruk, Praciak - Nowak.
Iwan (90+2, druga żółta) - Penkovets 90+4 (zagranie piłki ręką poza polem karnym).

 

 GARBARNIA: Żylski - Stokłosa, Piszczek (71 Haxhijaj), Pluta, Byrski, Rado (58 Chodźko), Leszczak , Iwan , Fedoruk , Marcin Siedlarz, K. Kozieł (45 Praciak ).

 

WISŁA: Penkovets  - Misztal, Budzyński, Jagła, Kursa (74 Szczotka), Gawrysiak (61 M. Kozieł), Orzędowski, Kycko (90+4 Chojak), Wójtowicz (66 Giziński), Nowak .


 

 


Sebastian Leszczak zdobył gola dla Garbarni.

 

2.05.2012 Relacja Pana Jerzego Cierpiatki:

 Skład wyjściowy Garbarni zwiastował prowadzenie nader ofensywnej gry, ale papier to nie boisko. Wisła wcale nie zamierzała bronić się w Krakowie, a nadto była do pauzy aktywniejsza. Defensorom Garbarni i Żylskiemu w bramce najbardziej dawał się we znaki Nowak. śmiało może czuć się w roli kata „Brązowych”. W pierwszej rundzie ustrzelił ich kosztem hat trick, teraz zadowolił się dubletem. W wymiarze punktowym w gruncie rzeczy o to samo chodzi, bo Wisła znów pokonała Garbarnię.

 

 Nowak dosyć często wchodził w pojedynki z Żylskim, który na szczęście dla gospodarzy był górą. Lecz tylko do 39. minuty, kiedy to po składnej akcji puławian Nowak z bliska posłał piłkę do siatki. Sekundy wcześniej, po doskonałej centrze Fedoruka, powinien to uczynić pod przeciwną bramką Rado. Uderał piłkę głową w tzw. kozioł, co przy kilkumetrowej odległości od linii bramkowej było błędnym rozwiązaniem. Piłka wprawdzie minęła golkipera Wisły, ale przeszła nad poprzeczką.

 

Bez wątpienia najładniejszą akcję pierwszej połowy zainicjował Stokłosa, który w 31. minucie minął w okolicach linii środkowej dwóch rywali i prostopadłym podaniem uruchomił Leszczaka, Ten jednak, oko w oko z Penkovetsem, przegrał tę próbę nerwów. W tej fazie meczu, ze strony Wisły w boczną siatkę trafił Kycko, z kolei Żylski sparował dalekie uderzenie Pożaka. „Garbarze”, jakby nieszczęść mieli mało, stracili w 42. minucie K. Kozieła, który przy próbie oddawania strzału po zagraniu Rady nabawił się groźnie wyglądającej kontuzji.

 

Cała relacja:

 

Fotogaleria Tomasza Burdy:

 

Konferencja prasowa:

 

 

 



Galerie zdjęć





Serwis wspiera




Zoo Art



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



KIKS TV



Moje Miasto Kraków



Brązowo Biali