V liga

METAMORFOZA MŁODYCH LWÓW

 

  

 

GARBARNIA II - PRĄDNICZANKA Kraków 4:1 (0:1)

 0-1 M. Jeleń (30, karny), 1-1 Kozieł (47), 2-1 Nwachukwu (58), 3-1 Kozieł (60), 4-1 Fedoruk (79).

 

Grzegorz Hamowski oraz Bartłomiej Zaręba i Marcin Jurek.

Krzeszowiak, Haxhijaj, Kozieł - M. Jeleń.

 

GARBARNIA II: Widawski - Dolczak (70 Wieczorek), Haxhijaj , Zelek, Krzeszowiak (46 Fedoruk ) - Marut (70 Lis), Kalemba, Wajda, Mirończuk - Kozieł , Nwachukwu (80 Palej).

 

PRĄDNICZANKA: Misiak - Ptak, Gurbiel (82 Mastalerz), Pieniażek, Bąk, Cichy (65 Sikora), Pudłowski, Jeleń , Kania, Cieciała (71 Rumian), Karpij (71 Jarosz).

 

Krzysztof Kozieł ustrzelił w meczu z Prądniczanką dublet.

 

21.10.2012 AB

Garbarnia II pokonując Prądniczankę przerwała serię sześciu przegranych spotkań z rzędu. Pierwsza połowa jednak, mimo desygnowania do gry dziewięciu (wliczając do tego grona wczorajszego debiutanta w II lidze, juniora Marcina Maruta) zawodników z drugoligowej kadry Brązowych, nie zapowiadała tak wysokiej wygranej. Za to po przerwie widzowie zobaczyli koncert gry w wykonaniu ludwinowskich piłkarzy.

 

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, gra toczyła się głownie w środku pola, a teoretycznie trzy klasy rozgrywkowe przewagi Młodych Lwów nad rywalem nie znalazły boiskowego przełożenia. Garbarnia miała swoje dwie okazje, ale „Tony” Nwachukwu pomylił się w obu przypadkach.

 

W 30 minucie Mateusz Jeleń wykorzystał karnego za faul Artura Krzeszowiaka na jednym z graczy gości w pozornie niegroźnej sytuacji. Zdobyty gol podbudował zawodników Prądniczanki na tyle, że zaczęli oni szukać okazji do podwyższenia rezultatu. I mało brakowało, aby cel osiągnęli za sprawą Bartosza Karpija, który dwukrotnie przetestował formę Roberta Widawskiego w 37 i 39 minucie. Szczególnie obrona tego pierwszego strzału, kiedy to „Widu” instynktownie sparował na róg futbolówkę po atomowym strzale z bliskiej odległości, wystawia bramkarzowi Garbarni jak najlepsze świadectwo.

 

Druga połowa rozpoczęła się świetnie dla gospodarzy, bowiem już w 47 minucie Nwachukwu po szybkim rajdzie lewą stroną boiska przerzucił piłkę do Krzysztofa Kozieła, a ten huknął nie do obrony w samo okienko bramki Tomasza Misiaka.

 

W 58 minucie mocny strzał na bramkę oddał Adrian Fedoruk, a piłka po odbiciu się od jednego z obrońców trafiła pod nogi Nwachukwu, który tym razem uczynił to, co powinien. Goście jeszcze na dobre nie zdołali się pozbierać po utracie tego gola, a już było 3-1 dla Młodych Lwów. Kozieł pewnie wykorzystał podanie Gjentijana Haxhijaja.

 

W 70 minucie Widawski znów wykazuje się refleksem, broniąc w sytuacji sam na sam z Jarosławem Kanią. Była to najlepsza okazja Prądniczanki w drugiej połowie.

 

W 79 minucie Piotr Wajda zagrał do Krzysztofa Kalemby, a ten prostopadłym podaniem ze środka pola uruchomił Fedoruka, który ustalił wynik zawodów.

 

Garbarnia miała jeszcze kilka okazji do podwyższenia rezultatu, jednak ten już się nie zmienił. Wygrana Brązowych jest jak najbardziej zasłużona, bo w drugiej połowie zagrali oni jak prawdziwy zespół, a nie zbitek indywidualności. Takie podejście pozwoliło świętować okazałe zwycięstwo.

 

Zdjęcia z meczu (AB):

 

Zdjęcia Urszuli Rymarczyk:

 

==============================

 

 

Strzelcy goli (20) dla Garbarni w bieżących rozgrywkach V ligi:

 

po 2 - Krzysztof Kalemba, Krzysztof Kozieł, Ifeanyi Nwachukwu,
Grzegorz Przysiężniak i Piotr Wajda.

 

po 1 - Kamil Bajołek, Tymoteusz Chodźko, Sebastian Grocholski, Adrian Fedoruk,
Tomasz Metz, Paweł Mirończuk, Dawid Palej, Adrian Piechówka i Kamil Rado.

 

1 samobójcza - Chryczyk (Podgórze).

 




Galerie zdjęć





Serwis wspiera




Zoo Art



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV

 

Brązowo Biali

LifeSport



Scena Kraków