V LIGA

PÓŁ GODZINY W OSŁABIENIU

 

 

 

POZOWIANKA Pozowice - GARBARNIA II 0-3 (0-2)

0-1 Konrad Kuliszewski

0-2 Mateusz Ząbczyk (wolny)

0-3 Konrad Kuliszewski.

 

(dobrze) Karol Cienkosz oraz Bartłomiej Bała i Filip Magiera (KS Myślenice).

w Garbarni Rojek 2, Marut.

Rojek (Garbarnia, 58, za dwie żółte).

 

POZOWIANKA (skład wyjściowy): Cąber - D. Barcik, Wyroba, K. Barcik, Stokłosa, Konik, T. Barcik, Leśniak, Seremak, Cichórz, Kowalówka.

GARBARNIA II: Sypniewski - J. Zygmunt, Sł. Zygmunt, Kopeć, Rojek - Gruchacz, Krzeszowiak, Barabasz (88 Machno), Marut (74 Palej) - Ząbczyk (86 Przysiężniak), Kuliszewski (82 Bufnal).

 

Przy piłce strzelec dwóch goli w Pozowicach Konrad Kuliszewski, pierwszy z prawej Mateusz Ząbczyk, autor gola z rzutu wolnego, pierwszy z lewej Paweł Rojek, "zdobywca" czerwonej kartki w 59 minucie.
Foto z meczu PP Garbarnia II - Cracovia II.

 

17.05.2014 (AB)

Na nasiąkniętym wodą po intensywnych opadach deszczu boisku w Pozowicach rezerwa Garbarni uporała się z zespołem gospodarzy. Brązowi od 58. minuty grali w dziesiątkę, po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce dla Pawła Rojka. Kartce "zarobionej" przez zawodnika Młodych Lwów w sposób - najdelikatniej rzecz ujmując - niezwykle nierozważny.

 

W 17. minucie po akcji zapoczątkowanej przez Mateusza Ząbczyka i wymianie podań z Arturem Krzeszowiakiem Konrad Kuliszewski ładnym strzałem w okienko bramki Ryszarda Cądera otworzył wynik spotkania. W 21. minucie po strzale z około 25 metrów jednego z piłkarzy Pozowianki piłka minęła słupek bramki Jakuba Sypniewskiego, a w 31. minucie interwencja bramkarza pierwszego zespołu Garbarni, powracającego do gry po kontuzji, zapobiegła utracie gola.

 

W 35. minucie kapitalnym strzałem z rzutu wolnego z ponad 20 metrów Ząbczyk podwyższył prowadzenie Garbarzy. Mocno uderzona piłka przeszła nad murem i wylądowała pod poprzeczką, a bramkarz miejscowych nie zdążył nawet zareagować.

Gol filmowej urody był z pewnością ozdobą spotkania.

 

W 45. minucie Młode Lwy mogły zdobyć gola do szatni, jednak Kuliszewski po odzyskaniu piłki w polu karnym przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem.

 

W 48. minucie Jan Barabasz strzelił z 16 metrów, bramkarz odbił piłkę, a usiłujący podążyć z dobitką Ząbczyk okazał się być na ofsajdzie. W 53. minucie Sypniewski sparował piłkę na korner, po rzucie wolnym Pozowianki z 18 metrów. W 58. minucie Paweł Rojek, mający już na koncie żółtą kartkę, zagarnął piłkę ręką w środkowej strefie boiska. Zupełnie niepotrzebne zagranie osłabiło drużynę gości na ponad pół godziny gry.

 

Gospodarze zwietrzyli szansę na dogonienie wyniku, ale oprócz widocznej przewagi w polu, jaką uzyskali po zejściu Rojka z boiska, nie stworzyli sobie klarownych sytuacji pod bramką Brązowych. Ci zaś szukali okazji w kontrach. W 75. minucie Ząbczyk przejął piłkę w środkowej strefie boiska i posłał prostopadłe podanie do Kuliszewskiego, który poradził sobie z asystującym obrońcą Pozowianki i podwyższył wynik, ustrzelając tym samym swój dublet w meczu.

 

Oba zespoły stworzyły sobie jeszcze po jednej okazji do zmiany wyniku. W 84. minucie Cąder obronił strzał Ząbczyka finalizujący niezłą akcję Garbarni, a dwie minuty później Sypniewski instynktowną obroną nogami strzału jednego z gospodarzy zażegnał niebezpieczeństwo pod własną bramką

 

- Mecz dobrze prowadzili młodzi sędziowie z Myślenic, którzy udźwignęli ciężar spotkania, mającego spore znaczenie dla gospodarzy. Pomimo czerwonej kartki dla naszego zawodnika i konieczności gry przez ponad jedną trzecią meczu w osłabieniu, praca arbitrów nie mogła budzić żadnych zastrzeżeń. W przeciwieństwie do "wyczynu" Pawła Rojka, który niepotrzebnie osłabił drużynę - komentuje przebieg boiskowych wydarzeń pełniący w tym meczu obowiązki kierownika drużyny Garbarni II, Krzysztof Torba. - Pomimo tego osłabienia nasi zawodnicy zdobyli trzeciego gola i pewnie sięgnęli po zwycięstwo w ciężkich warunkach.

 

**********************************************************************************

 Poniżej prezentujemy szczegółowy kalendarzyk z uwzględnieniem meczów zespołów Garbarni w maju i czerwcu do końca sezonu (kliknij w ikonę piłki):

 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





Sponsor najmłodszych piłkarzy






Partnerzy medialni






Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV