V liga: Garbarnia - Słomniczanka Słomniki 3:0 (środa)

 Juniorzy młodsi: Garbarnia - BKS Bochnia 1:1 (wtorek)

 

 

V LIGA

LIDER NIE ZWALNIA TEMPA

 

 

GARBARNIA II - SŁOMNICZANKA Słomniki 3:0 (3:0)

1-0 Palej 18', 2-0 Grocholski 22', 3-0 Wajda 43'.

Dariusz Mirek oraz Mariusz Kucia i Przemysław Hibner.

 

  Grocholski – Wierzbiński.

 

GARBARNIA II: Jękot – Rojek, Piechówka, Dolczak, Krajewski – Grocholski (80’ Klucznik), Kuźma,
Wajda   (46’ Gawor), Zelek (60’ Przysiężniak) – Chodźko, Palej .

 

SŁOMNICZANKA: Kwaśny – Wierzbiński , Kaczor, Konieczny, Ciałowicz (59’ Zagrodzki), Zaranek, Jaworski (59’ Gajda), Zadencki (80’ Florek), Nowaczek, B.Piwowarski, Ł. Piwowarski (80’ Kubuśka).

 

Tymoteusz Chodźko był dzisiaj mistrzem ostatniego podania.

 

29.08.2012 (AB)

 Mistrzem ostatniego podania okazał się dziś w szeregach Garbarzy Tymoteusz Chodźko, to jego zagrania otwierały drogę do zdobycia bramki przy wszystkich trzech trafieniach Brązowych. Najpierw w 18. minucie idealnie wyłożył piłkę jak na tacy Dawidowi Palejowi, później w 22. minucie dokładnie zagrał do Sebastiana Grocholskiego, a w 43. minucie przeprowadził szybką akcję z Piotrem Wajdą. Do siatki mógł trafić także sam, ale zarówno w 8., jak i 24. minucie jego strzały wybronił Mateusz Kwaśny.

 

Do przerwy godna odnotowania była doskonała akcja Wajdy z Dariuszem Kuźmą z 4. minuty i aż szkoda, że po niej nie sięgnął piłki głową w polu karnym Palej. W pierwszej połowie słomniczanie mieli jedną dogodną sytuację, kiedy po rzucie rożnym główkował tuż zza linii pola karnego kapitan gości Paweł Zaranek, ale jego strzał tuż przy słupku obronił Adrian Jękot.

 

Po przerwie przewaga Garbarni nie została udokumentowana podwyższeniem wyniku, choć okazji ku temu było sporo. W 53. minucie Chodźko idealnie zagrał w tempo do Kuźmy (filmowe podanie tego pierwszego i doskonałe wyjście do piłki zza pleców obrońców tego drugiego), którego strzał obronił Kwaśny. W 55. minucie nastąpiła niemal bliźniacza akcja poprzedniej, z udziałem Adriana Piechówki i Paleja, jednak znów górą był bramkarz Słomniczanki. W 65. minucie sam na sam z Kwaśnym był Grzegorz Przysiężniak, lecz i tym razem golkiper gości wyłapał futbolówkę. W 85. minucie Waldemar Zagrodzki po kontrataku Słomniczanki nie trafił w dogodnej sytuacji w tzw. światło bramki.

 

Goście głośno reklamowali nieodgwizdanie rzutu karnego po starciu Pawła Rojka z jednym z ich napastników w polu karnym Garbarni w 67. minucie, ale gwoli sprawiedliwości należy napisać, że w 35. minucie wyraźnie popychany w polu karnym był Chodźko, a w 83. minucie jeden z obrońców Słomniczanki zagrał w polu karnym ręką i w tych sytuacjach gwizdek arbitra również milczał.

 

Trener Stanisław Śliwa powiedział po meczu, że cieszy go bardzo postawa całego zespołu, a na specjalne pochwały zasługuje cała linia obrony, z której najstarszy zawodnik (Piechówka) ma 19 lat.

 

Dzisiejsze spotkanie było prawdopodobnie pożegnalnym w szeregach Młodych Lwów kapitana drużyny - Dariusza Kuźmy. Wychowanek Garbarni, jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem, będzie niedługo zawodnikiem węgierskiego klubu ZTE FC Zalaegerszeg.

 

Najbliższe spotkanie Garbarnia II rozegra w Pilicy z tamtejszą Piliczanką, w sobotę 1 września o godzinie 16:00.

 

Świetne zdjęcia Mariusza Kuźmy:

 

******************************

 

MAŁOPOLSKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

STRACONE PUNKTY W DOLICZONYM CZASIE

 

GARBARNIA - BKS Bochnia 1:1 (0:0)

1-0 Paweł Pasionek (80'), 1-1 ??? (80'+3, wolny).

Paweł Kukla oraz Bartłomiej Brzozowski i Paweł Grochal.

Onderka - Kruk.

 

 GARBARNIA: Ropek - Matyasik, Onderka , Budek, Jaroszyński, Jędrzejczyk (78 Piszczek), Pabiś, Ząbek, Susuł, Paliś (65 Palczewski), Pasionek .

 

Gole nakręcił Mateusz Ciołkosz:

 

 


Wydawało się, że po golu Pawła Pasionka (na zdjęciu z meczu z Hutnikiem) w 80 minucie Brązowi zaksięgują

pierwsze trzy punkty...

 

28.08.2012 (cst)
 Kierownik drużyny juniorów młodszych Garbarni, Krzysztof Torba: - Był to wyrównany mecz, którego wynik został ustalony dosłownie w ostatniej sekundzie. W pierwszej połowie mieliśmy dwie interesujące sytuacje. Najpierw nad poprzeczką strzelał Pasionek, zaś w 26. minucie pięknie uderzał jeden z zawodników gości. Interwencja Ropka była jednak równie wysokiej klasy. -

W 44. minucie zagrywał Pabiś, a Susuł trafił akurat w słupek. Po godzinie gry bramkarz bochnian obronił strzał Ząbka. W 80. minucie wydawało się, że Garbarnia odnotuje pierwsze zwycięstwo w sezonie. Palczewski podał do Pasionka, który efektownie przymierzył po długim rogu pod poprzeczkę. Ale już w trzeciej minucie przedłużonego czasu meczu faul przed własnym polem karnym popełnił Budek. Goście popisowo wykonali rzut wolny, piłka wpadła w górny róg bramki Garbarni. Sędzia już nie wznawiał gry… - zawiesił głos Krzysztof Torba

 


 

 

 


 

 



Galerie zdjęć





Serwis wspiera




Zoo Art



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



KIKS TV



Moje Miasto Kraków



Brązowo Biali