1 KOLEJKA III LIGI

SPÓŹNIONY FINISZ BRĄZOWYCH

 

 

KORONA II Kielce - GARBARNIA 2-1 (1-0)

1-0 Serhii Pylypchuk 32

2-0 Miichał Stachura 50

2-1 Marcin Siedlarz 76.

 

  Kamil Przyłucki oraz Krzysztof Dywan i Radosław Jachowski (Sandomierz).

  Pylypchuk, Kuzera, Dejmek - Pluta, Ogar.

Dejmek (90+2, druga żółta).

 Widzów 200.

 

KORONA II: Małecki - Kuzera , Dejmek ,  Zawadzki, Sylwestrzak, Kotarzewski (87 Jaśkiewicz), Stachura , Szmalec (80 Załęcki), Pylypchuk , Cebula (69 Paprocki), Khizhnichenko (46 Laskowski).

 

GARBARNIA: Sypniewski - Kalicki, Kowalski, Pluta , Pawłowicz, Kaczor (63 Kokoszka), Masiuda (83 Kalemba), Nowak, Mizia (69 Siedlarz ), M. Górecki (83 Baliga), Ogar .

 

 

9.08.2014 (JC)

  Od wyjazdowej porażki z rezerwami Korony rozpoczęli piłkarze Garbarni nowy sezon. Remis byłby w tym spotkaniu wynikiem bardziej adekwatnym do przebiegu wydarzeń, niestety stało się inaczej..

 

 Pierwsza drużyna Korony rozegrała już wczoraj wyjazdowy mecz w ekstraklasie z Cracovią, więc dziś zespół rezerwowy mógł skorzystać ze sporej liczby zawodników szerokiej kadry.

 

Przewaga optyczna gospodarzy uwidoczniła się w początkowym kwadransie, później gra wyrównała się. Znalazło to wyraz w dwóch okazjach „Garbarzy”, którzy mogą żałować zwłaszcza sytuacji z 28. minuty. Sfaulowany został Ogar, wykonujący rzut wolny Nowak ładnie strzelił z 18 metrów, ale Małecki interweniował skutecznie. Chwilę później Nowak z kolei dośrodkowywał z kornera, zaś Ogarowi zabrakło centymetrów, aby trafić do celu.

 

Pierwsza połowa zakończyła się jednak zaliczką dla rezerw Korony. Po rzucie rożnym powstało zamieszanie, w podbramkowym tłoku Pyłypczuk skierował piłkę do siatki.

 

Wkrótce po zmianie stron kielczanie podwoili przewagę bramkową. Na listę wpisał się Stachura, który wykorzystał sytuację z gatunku „sam na sam”. Równo po godzinie gry brawurową interwencją popisał się Sypniewski, który obronił strzał i dobitkę (instynktownie, nogą) w wykonaniu graczy gospodarzy. Z kolei pod przeciwną bramką niebawem strzelał obok słupka Ogar.

 

 Przy stanie 0:2 pojawili się w szeregach Garbarni Kokoszka (za Kaczora) i Siedlarz (za Mizię). I właśnie Siedlarz zmniejszył dystans w 76. minucie, kiedy po zagraniu Ogara strzałem z 10 metrów zmusił Małeckiego do kapitulacji.

 

  W 82. i 83. minucie Sypniewski był dwukrotnie górą nad Laskowskim. W odpowiedzi Kowalski „główkował” tuż obok słupka, zaś Małecki w ostatniej chwili uprzedził Ogara.

 

Cała relacja:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

>>>zapis relacji na żywo<<<

 

 

 

 



Galerie zdjęć





Sponsor najmłodszych piłkarzy






Partnerzy medialni












Sportowe Tempo



LifeSport