SPARING

PRZEGRALI LEPSI
 

GARBARNIA - KADRA MZPN 0:1 (0:0)

0-1 Jan Kowalik (83').

 

Michał Gurgul.

 

GARBARNIA: Szwiec - Haxhijaj, Pluta, Byrski - Leszczak (46 Nwachukwu), Siedlarz (87' Ryś), Metz, Uwakwe, Ibrahim, Broź - Cichy.

 

KADRA MZPN: Mastalerz (Limanovia) - Galos (Beskid), Bienias (Hutnik), Kalinowski (Trzebinia), Grzywa (Janina) - M. Kowalik (Trzebinia), Nawrot (Hutnik), Gamrot (Hutnik), Horawa (Janina), Królikowski (AP Zabierzów), Szymoniak (Halniak) oraz Bubetty (Dalin), Syty (Beskid), Stankiewicz (Prokocim), Dyduch (Halniak), Dąbrowski (Borek), Gadziński (Skawa), Jamróz (Janina), J. Kowalik (AP Zabierzów), Sierant (Prokocim).

 


Tony Nwachukwu zawodzi skutecznością, jednak jako prawoskrzydłowy poczyna sobie całkiem przyzwoicie.

Foto AB - archiwum.
 

16.02.2013 (AB, ST)

 W spotkaniu z Brązowymi, rozegranym na sztucznym boisku Nadwiślanu, trenerzy Jerzy Kowalik, Henryk Szymanowski i Antoni Gawronek sprawdzili dziś w kolejnym, trzecim już, test meczu zawodników z III, IV i V ligi oraz A klasy.

 

Więcej z gry miały Młode Lwy, które już do przerwy stworzyły sobie kilka okazji do zdobycia goli. Szczęścia pod bramką Mastalerza szukali między innymi Mateusz Broź, Marcin Siedlarz, Gjentijan Haxhijaj, Sebastian Leszczak i Łukasz Cichy, jednak za każdym razem brakowało przysłowiowego "włosa" do skutecznego wykończenia akcji.

 

Do pauzy kadrowicze trenera Kowalika zatrudniali Szwieca dwukrotnie, w obu przypadkach Martin spisał się bez zarzutu.

 

Po przerwie Garbarnia nadal nadawała ton grze. Duże kłopoty sprawiały kadrowiczom akcje Marcina Siedlarza i wprowadzonego do gry w drugiej połowie Nwachukwu. "U Ton' yego" ciągle szwankuje skuteczność, jak w 49 minucie, kiedy to po dobrej dynamicznej akcji prawą stroną boiska uderzył minimalnie obok bramki. Jednak sprawdza się on w roli skrzydłowego, kilka wrzuconych przez niego piłek sprawiło rywalom sporo kłopotów w polu karnym.


Powodzenie Brązowym mogła przynieść akcja Siedlarza w 60 minucie, który w swoim stylu wymanewrował trzech rywali i oddał

kapitalny strzał z 15 metrów, jednak Mastalerz równie kapitalną paradą sparował piłkę na róg.

 

"Ricki" stanął także przed szansą w 81 minucie, po budzącej uznanie kibiców akcji Młodych Lwów.
Ibrahim Hasan zagrał w tempo do Nwachukwu, a ten po szybkim rajdzie na skrzydle dograł piłkę w pole karne, ta jednak - po strzale Siedlarza - minimalnie minęła poprzeczkę.


W 83 minucie kadrowicze MZPN przeprowadzili kontratak, po którym Jan Kowalik pokonał Szwieca.


Bramkarz Brązowych poradził sobie w minutę później z podobnie groźną akcją.

 

Swoje "trzy grosze" mógł dołożyć w tym spotkaniu Arkadiusz Ryś, któremu trener Marek Motyka dał odpocząć po kilku rozegranych w pełnym wymiarze czasowym sparingach. Wprowadzony w 87 minucie za Marcina Siedlarza z konieczności - pomocnik Garbarni odczuwał skutki urazu z początku drugiej połowy, kiedy to rywal bezpardonowo potraktował jego nogi przed polem karnym - "Rysiu" w 89 minucie znalazł się w dogodnej sytuacji, jednak z jego soczystym strzałem poradził sobie Bubetty.

 

- Mecz był bardzo zacięty, oba zespoły miały sytuacje bramkowe, lecz szczęście uśmiechnęło się do kadry Małopolski - powiedział Jacek Kullanda, kierownik... obu drużyn, MZPN i Garbarni.


Zwycięskiego gola strzelił Jan Kowalik, syn trenera Jerzego Kowalika.

 

Kolejny sparing rozegrają Brązowi w środę 20 lutego. Ich rywalem będzie Szczakowianka Jaworzno, początek tego spotkania o godzinie 17:00 w Skotnikach.

 

 





Galerie zdjęć





Serwis wspiera




Zoo Art



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV

 

Brązowo Biali

LifeSport



Scena Kraków