MAŁOPOLSKA LIGA JUNIORÓW STARSZYCH

TAJEMNICE SZATNI

 

     

 

GARBARNIA - SOŁA Oświęcim 3:1 (0:1)

 0-1 Maciej Byrski 18

1-1 Marcin Buda 56 (głową)

2-1 Bartosz Baran 61

3-1 Daniel Penszkal 81.

(bez zarzutu) Jakub Pieprzyk oraz Zbigniew Marszałek i Bronisław Mazur (KS Małopolski ZPN).

Mikołaj Kukiełka, Michał Płonka, Kamil Narwojsz (wszyscy Soła).

 

GARBARNIA: Mateusz Buryło - Artur Lechowicz (46 Jakub Burkowicz), Daniel Penszkal , Dawid Pasternak, Oskar Baranik - Patryk Paczka, Paweł Kloc, Kacper Klimczyk (54 Aleksander Strzeboński), Kamil Radłowski - Bartosz Baran (85 Mateusz Piotrowski), Marcin Buda (59 Daniel Obtułowicz).

 

SOŁA: Patryk Pawela - Maksymilian Nowak (62 Patryk Formas), Michał Płonka , Maciej Byrski , Tomasz Gardyński, Radosław Babiuch, Mikołaj Kukiełka (76 Kacper Piwowarski), Patryk Łukasik, Kamil Narwojsz , Dawid Ochman, Eryk Zontek.

 

 

20.08.2017 (AB)

W pierwszej kolejce Małopolskiej Ligi juniorom starszym Garbarni i Soły przyszło stoczyć pojedynek w strugach ulewnego deszczu. Ten padał nad Krakowem nieprzerwanie od sobotniego wieczoru i nie oszczędził młodych piłkarzy, utrudniając im - pomimo sztucznej murawy - boiskowe poczynania.

 

W 11. minucie zespołową akcję Garbarzy finalizował Marcin Buda, jednak piłka po jego strzale minęła dłuższy słupek. W 18. minucie po rzucie rożnym Maciej Byrski wyprowadził Sołę na prowadzenie i trzeba przyznać, że w tej fazie gry oświęcimianie prezentowali się na boisku bardzo dobrze, lepiej od gospodarzy radząc sobie z ciężkimi warunkami. W 29. minucie skutecznymi, aczkolwiek podjętymi naprawdę w ostatniej chwili interwencjami uratowali Brązowych stoperzy Dawid Pasternak i Daniel Penszkal, kiedy to blokowali piłkę po strzałach rywali.

 

W 33. minucie Oskar Baranik zagrał ze skrzydła do Bartosza Barana, ten strzelił z 20 metrów, ale Patryk Pawela nie miał kłopotu z obroną. W 35. minucie po dośrodkowaniu Patryka Paczki jeden z defensorów gości uprzedził w polu karnym Kamila Radłowskiego. Za moment Baran wykonywał rzut wolny z około 20 metrów. Piłka po jego strzale poszybowała nad murem i opadając zmierzała do bramki tuż przy słupku, a Pawela w ostatniej chwili sparował ją na korner. W 38. minucie Mateusz Buryło wyłapał piłkę po uderzeniu Tomasza Gardyńskiego z rzutu wolnego. W 43. minucie stuprocentową okazję dla gości zmarnował Eryk Zontek, który stając oko w oko z bramkarzem Garbarni fatalnie przestrzelił.

 

Po przerwie gospodarze dość szybko zdobyli wyrównującego gola. W 56. minucie Aleksander Strzeboński, który zaledwie dwie minuty wcześniej pojawił się na placu gry,  dośrodkował piłkę z prawej strony boiska, a w podbramkowym zamieszaniu tyłem głowy musnął ją Buda i Młode Lwy miały pierwszy w tym spotkaniu powód do radości.

 

Drugi nadarzył się pięć minut później. Penszkal zagrał do Jakuba Burkowicza, a skrzydłowy Garbarni dośrodkował w pole karne. Z niego piłkę wybił jeden z graczy Soły, ale wprost pod nogi Barana, który warunkami fizycznymi może nie wszystkim imponuje, jednak boiskową techniką już raczej tak. Przekonali się o tym oświęcimianie, bo Baran po przejęciu piłki zrobił z  tej techniki użytek i wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

 

W 64. minucie po strzale Paczki z 16 metrów kapitalną interwencją popisał się Pawela. W 76. minucie bliski zdobycia gola bezpośrednio z rzutu rożnego był Baran, ale Pawela zdołał przenieść piłkę nad bramką. Po kolejnym kornerze wykonanym przez Barana główkował Daniel Obtułowicz, a Pawela znów popisał się pierwszorzędną interwencją.

 

W 81. minucie po kolejnym kornerze Barana Penszkal mocnym strzałem oddanym lewą nogą ulokował piłkę w bramce Soły.
W 90. minucie Obtułowicz zagrał do Mateusza Piotrowskiego, ale Plewa znów był górą w sytuacji sam na sam.

 

I tak w nie do końca "pięknych okolicznościach przyrody" podopieczni trenera Stanisława Śliwy zgarnęli z boiska pełną pulę. Zawdzięczają to walce, którą podjęli od początku spotkania, ale przede wszystkim zmianie sposobu gry w drugiej połowie. Niewątpliwie wpływ na to miała rozmowa szkoleniowca z zawodnikami w przerwie meczu. Odpowiedź na pytanie, jak odmienić oblicze drużyny, jest owiana legendarną tajemnicą. A każda szatnia ma swoją...

 

 

 

 



Galerie zdjęć





PARTNER KLUBU




PARTNER KLUBU




PARTNER KLUBU




PARTNER KLUBU




PARTNER KLUBU




PARTNER KLUBU




Sponsor najmłodszych piłkarzy




Partnerzy medialni