MAŁOPOLSKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

KAMIL BURDA - RATOWNIK I ASYSTENT

 

TARNOVIA - GARBARNIA 0-1 (0-0)

0-1 Piotr Apostolski 64.

 

  Daniel Witek oraz Albert Brudny i Michał Powroźnik (KS Tarnów).

Wojciech Stańczyk, Maciej Smagacz, Dawid Pacura - Patryk Paczka.

 

TARNOVIA: Dawid Kubik - Wojciech Stańczyk , Oskar Oszust, Mateusz Sarat, Jakub Szymański, Patryk Morys, Filip Dudek (50 Szymon Oszust), Marcel Nowak (57 Norbert Niemiec), Maciej Smagacz , Mateusz Gucwa, Dawid Pacura (78 Mariusz Plebanek).

 

GARBARNIA: Mikołaj Wiewióra - Bartosz Gubała (55 Łukasz Kowalski), Jakub Mróz, Dawid Pachel, Kamil Burda -
Patryk Paczka (60 Łukasz Lipowski), Mikołaj Pyś, Bartosz Baran, Bartosz Prochownik - Adam Jawor (80 Rafał Witaszyk), Piotr Apostolski (75 Kamil Antkiewicz).

 

Kamil Burda i Piotr Apostolski (nr 9) cieszą się ze zdobytego w 64 minucie gola.

 

14.04.2015 (AB)

Juniorzy młodsi Garbarni wygrali w Tarnowie z Tarnovią 1-0. Jedynego gola zdobył w 64. minucie meczu Piotr Apostolski z asysty Kamila Burdy. Jesienią podopieczni trenera Stanisława Śliwy dwukrotnie przegrali z Tarnovią (0-1 u siebie i 1-2 na wyjeździe), dlatego też zwycięstwo na trudnym terenie musi cieszyć szkoleniowca Młodych Lwów.

 

Inna sprawa, że po ostatnim gwizdku arbitra krakowianie mogli odetchnąć z pewną ulgą. Owszem, częściej byli w posiadaniu piłki i stworzyli sobie - zwłaszcza w drugiej odsłonie -  klarowniejsze sytuacje pod bramką rywali, ale ich niewykorzystanie mogło się na Brązowych zemścić. Tak się nie stało i ekipa gości wyjechała z Tarnowa z kompletem punktów.

 

W 17. minucie Bartosz Baran posłał prostopadłe podanie do Bartosza Prochownika, który w pełnym biegu wprowadził piłkę w pole karne i strzelił, ale Dawid Kubik wyłapał futbolówkę. W 24. minucie strzał Barana z dystansu nie sprawił kłopotów bramkarzowi gospodarzy.

 

 W 31. minucie bardo groźnie było za to na przedpolu Garbarni: piłkę po strzale Dawida Pacury z linii bramkowej wybił Kamil Burda.

 

W 33. minucie Kubik pewnie poradził sobie z centrostrzałem Adama Jawora. W 36. minucie Jawor wykonywał rzut rożny i próbował zaskoczyć golkipera gości bezpośrednim strzałem na bramkę, w efekcie piłka wylądowała na górnej siatce. W 38. minucie po podaniu Barana Kubik ubiegł w polu karnym Bartosza Gubałę.

 

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego akcentu Brązowych. Baran podał do Apostolskiego, ten uruchomił na skrzydle Prochownika, który wyczekał moment podania i dopiero po nim ruszył zza pleców obrońcy, wychodząc na czystą pozycję, jednak akcja została przerwana z powodu budzącej spore wątpliwości sygnalizacji ofsajdu przez sędziego liniowego.

 

W 44. minucie po odbiorze piłki przed polem karnym w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Patryk Paczka, jednak Kubik wyszedł cało z tej opresji. W 45. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Jawora będący tyłem do bramki Dawid Pacheł strzelał głową, Kubik nie miał kłopotów z obroną.

 

W 51. minucie Mikołaj Wiewióra sparował na korner zmierzającą do bramki tuż przy słupku piłkę po strzale Mateusza Gucwy.

 

W 55. minucie kolejny rzut wolny w wykonaniu Jawora, tym razem na 10 metrze nie sięgnął piłki głową Paczka.

 

I wreszcie w 64. minucie Młode Lwy dopięły swego. Po koronkowej akcji i kilku podaniach pomiędzy Jaworem a Burdą, którzy w ten sposób "rozklepali" obronę Tarnovii, Burda idealnie dośrodkował przed bramkę gospodarzy, a nadbiegający Apostolski z najbliższej odległości strzałem z pierwszej piłki wpakował ją do bramki.

 

Zdobyty gol "rozkręcił" Brązowych i mieli oni jeszcze kolejne okazje. Groźne były dośrodkowania Jawora z rzutów wolnych. Po jednym z nich Apostolski i Prochownik nie zdołali dojść do piłki, po następnym Łukasz Kowalski główkował obok spojenia. W 74. strzał Mikołaja Pysia obronił Kubik. W 76. minucie Burda po rajdzie lewą stroną boiska wycofał piłkę na 17 metr, a nadbiegający Kamil Antkiewicz strzelił tuż nad poprzeczką.

 

Już w doliczonym czasie gry ładną dla oka akcję przeprowadzili Pyś z Antkiewiczem. Wymiana główkowych podań  pomiędzy nimi zakończyła się strzałem Pysia (także głową), obronionym w dobrym stylu przez Kubika Trenerowi Garbarni Stanisławowi Śliwie skojarzyła się zaś ona z akcją Andrzeja Buncola ze Zbigniewem Bońkiem, która dała naszej reprezentacji drugiego gola w meczu z Belgią w hiszpańskich finałach Mistrzostw Świata w 1982 roku, zakończonym zwycięstwem Polaków 3-0....

 

Podsumowując, Garbarnia odniosła zasłużone zwycięstwo na bardzo dobrze przygotowanej płycie boiska Tarnovii, której klubowy gospodarz poświęcił przed meczem siedem godzin pracy. Zwycięstwo z rywalem, z którym ostatnie dwa spotkania zakończyły się porażkami Brązowych, zostało przez gości przyjęte z satysfakcją. Rezultat zawodów długo stanowił niewiadomą, a bardzo dobry występ odnotował dziś Kamil Burda. I choć piłka nożna jest grą zespołową, to ten zawodnik ma bardzo duży wkład w dzisiejsze zwycięstwo. W pierwszej połowie, wybijając piłkę z linii bramkowej uratował swoją drużynę przed utratą gola, w drugiej był autorem świetnej asysty przy zwycięskiej bramce.

 

 

Zdjęcia Pana Piotra Prochowmika:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





Sponsor II Drużyny




partner relacji video




Sponsor najmłodszych piłkarzy




Partnerzy medialni