MAŁOPOLSKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

ZALICZONY SPRAWDZIAN MISTRZÓW MAŁOPOLSKI,

PIĄTKA ZA WALKĘ MIMO PRZECIWNOŚCI LOSU

 

 

GARBARNIA - HUTNIK Nowa Huta 1:1 (0:1)

0-1 Sebastian Jacak 40 (głową), 1-1 Damian Pabiś 80.

 

Grzegorz Malada oraz Magdalena Bilska i Wojciech Wajda.

Adam Tomaszewski (Garbarnia).

Michał Terlikowski (Hutnik), 80 min.

 

 

GARBARNIA: Paździor - Łatka (55 Matyasik), Onderka (75 Palczewski), Tomaszewski , Jaroszyński - Pasionek (64 Jędrzejczyk), Pabiś , Kozik (58 Kozioł), Susuł - Biernacik, Szeląg (45 Gigoń).

 

HUTNIK: Frątczak (41 Siwiecki) - Korcala, Łepkowski, Guzik, P. Filipek (60 Pachowicz), Kozieł (68 Jamka), K. Filipek (65 Berliński), Rakoczy (78 Sewioł), Jacak (60 Frączkiewicz), Wróbel (74 Cieśla), Terlikowski .

 

Damian Pabiś (przy piłce), strzelec gola dla Garbarni.

 

13.04.2013 AB

Po zaciętym i wyrównanym pojedynku juniorzy młodsi Garbarni zremisowali na Rydlówce z Hutnikiem 1:1. Oba gole tego spotkania padły w końcowych fragmentach I i II połowy. Remis jest wynikiem sprawiedliwym, ale w 70 minucie niezrozumiała decyzja asystentki arbitra głównego Magdaleny Bilskiej o spalonym pozbawiła podopiecznych trenera Stanisława Śliwy radości z prawidłowo zdobytego gola.

 

W tej właśnie minucie Grzegorz Biernacik zagrał piłkę ze środka pola na lewą stronę, a Michał Susuł "wystrzelił jak z procy" zza pleców obrońców Hutnika i skierował ją do siatki. Jak można było w tej sytuacji orzec spalonego?

 

 Dobrze się stało, że Brązowi zdołali doprowadzić do remisu, gol strzelony przez Damiana Pabisia w ostatniej minucie spotkania sprawił, że Garbarze nie mogą czuć się pokrzywdzeni.

 

Oba zespoły bardzo ostrożnie podeszły do tego meczu, a dewizą przewodnią zawodników było przede wszystkim zabezpieczenie własnych tyłów. Zawodnicy Hutnika częściej byli w posiadaniu piłki, jednak Brązowi pozwalali na to dopóty, dopóki działo się to w strefie obronnej rywala lub w środku boiska. Takie spotkania trenerzy nazywają meczami walki, a kibice "piłkarskimi szachami". Jak zwał, tak zwał, jednak trudno się dziwić Młodym Lwom, że nie forsowali ostrego tempa w spotkaniu z zawsze groźnym dla nich przeciwnikiem. Stąd też okazji czysto strzeleckich nie było zbyt wiele.

 

W 7 minucie Damian Paździor poradził sobie ze strzałem Michała Terlikowskiego. W 15 minucie Dorian Frątczak po akcji Garbarni główkową interwencją poza obrębem "szesnastki" zażegnał niebezpieczeństwo. W 22 minucie Antek Jaroszyński uderzył z dystansu obok słupka. W 30 minucie po akcji Grzegorza Biernacika bramkarz Hutnika ponownie ratował się "główką' poza polem karnym. Skarcić go mógł Paweł Pasionek, ale nie trafił z dystansu do pustej bramki. W 32 minucie Paździor dwukrotnie obronił strzały Kacpra Wróbla.

 

W 36 minucie po akcji Biernacika Robert Łatka nie trafił czysto w piłkę z 7 metrów. W 38 minucie po strzale Pasionka jeden z obrońców w ostatniej chwili wyekspediował piłkę na rzut rożny. I właśnie po nim Michał Susuł nie trafił do bramki z najbliższej odległości.

 

Ta niewykorzystana okazja srodze zemściła się na Garbarzach. W ostatniej akcji pierwszej połowy Hutnik wyprowadził kontratak, który celnym strzałem głową sfinalizował Sebastian Jacak.

 

Po przerwie Garbarnia, nie mając nic do stracenia, narzuciła swoje warunki gry. W 44 minucie zmiennik Frątczaka, Michał Siwiecki, wyłapał dośrodkowanie z rzutu wolnego Jaroszyńskiego. Zrobił to w samą porę, bo na piłkę czyhali w polu karnym Biernacik i Pabiś. W 48 minucie Susuł odzyskał przy końcowej linii spisaną już na straty piłkę, zagrał do Michała Kozika, ale po jego akcji Garbarze zyskali tylko rzut rożny. W 68 minucie Siwiecki obronił strzał Pabisia, za chwilę także nie dał się pokonać Biernacikowi.

 

W 70 minucie miała miejsce opisana na wstępie sytuacja. Juniorom młodszym Garbarni należą się słowa uznania za to, że nie załamali się takim obrotem rzeczy, tylko do końca walczyli o zdobycie gola. Z taką determinacją, że w ostatnich minutach w polu karnym Hutnika pojawił się nawet bramkarz Brązowych, Paździor. W 80 minucie Terlikowski sfaulował bez piłki Jakuba Kozioła przy linii bocznej boiska, za co otrzymał czerwoną kartkę. Rzut wolny wykonywał Biernacik. Dośrodkował piłkę w pole karne, tam Paździor przytomnie przeszkodził interweniującemu obrońcy Hutnika, a Pabiś celnym strzałem uratował punkt dla Garbarni.

 

 Zdjęcia Urszuli Rymarczyk:

 

Zdjęcia Janusza Matyasika:

 

Film Urszuli Rymarczyk z golem dla Garbarni:

 

 

Ostatnie minuty meczu uchwycił także Pan Janusz Matyasik:

 


 



Galerie zdjęć





KIBICÓW  wspiera




Magillo



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV

 

Brązowo Biali

LifeSport



Scena Kraków