II LIGA

CZERWONY POCZĄTEK NIESZCZĘŚCIA GARBARNI...

 

 


GARBARNIA - OLIMPIA Elbląg 0:2 (0:1)

0-1 Anton Kolosov 42

0-2 Tomasz Sedlewski 78.

Łukasz Sobiło oraz Robert Ostaszewski i Jarosław Królikowski.
Arbiter techniczny: Adrian Kotlarz (wszyscy Dolnośląski ZPN).

Haxhijaj (Garbarnia).

Sypniewski (Garbarnia, 7 minuta).

 

GARBARNIA: Jakub Sypniewski – Przemysław Senderski (53. Norbert Piszczek), Marcin Pluta, Mateusz Kowalski, Gjentijan Haxhijaj – Karol Kostrubała, Marcin Siedlarz (9. Robert Błąkała), Piotr Kaczor (62. Sebastian Kokoszka), Tomasz Kalicki, Paweł Nowak – Michał Górecki (62. Tomasz Ogar).

 

 OLIMPIA: Hieronim Zoch – Michał Ressel, Oleg Ichim, Łukasz Molga, Tomasz Sambor – Kamil Piotrowski (69. Kamil Kopycki), Kamil Graczyk (67. Rafał Leśniewski), Radosław Stępień, Tomasz Sedlewski , Maciej Prusinowski (90+2. Patryk Oleksa) – Anton Kolosov (79. Roman Maciejak).

 

 

5.04.2014 Relacja Pana Jerzego Cierpiatki:

 Garbarnia poniosła dziś czwartą porażkę z rzędu. Gole Kołosowa i Sedlewskiego przyniosły Olimpii Elbląg zasłużone zwycięstwo na Suchych Stawach. Gospodarze niemal przez cały mecz grali w osłabieniu liczebnym, po otrzymaniu czerwonej kartki przez bramkarza Sypniewskiego.

 

 Olimpia mogła szybko objąć prowadzenie. Kołosow z zaledwie kilku metrów nie zdołał posłać piłki do siatki, Sypniewski był na posterunku. Kilkadziesiąt sekund później rozegrała się dramatyczna scena, o nader istotnym znaczeniu dla dalszego przebiegu meczu. Do dalekiego podania wystartował Piotrowski, którego starał się uprzedzić Sypniewski dalekim wybiegiem z bramki. Interwencja była o ułamek sekundy spóźniona, wkroczenie Sypniewskiego do akcji zostało słusznie potraktowane w kategoriach faulu taktycznego zawodnika, który w tym momencie znajdował się najbliżej bramki Garbarni. Stąd nie ma podstaw do kwestionowania decyzji arbitra, który sięgnął po „czerwień”. Można natomiast kruszyć kopie, czy sędzia aby nie powinien odgwizdać faulu na defensorze „Garbarzy”, Kowalskim. A właśnie to zdarzenie i wynikła z tego strata piłki bezpośrednio poprzedzały wyprowadzenie przez Olimpię kontrataku.

 

 Między słupkami zajął miejsce rezerwowy golkiper, Błąkała, dla którego zluzował miejsce Siedlarz. Natychmiast zrodziła się zasadnicza wątpliwość, czy aż z trzema „młodzieżowcami” w składzie i tylko dziewięcioma graczami w polu będzie w stanie udźwignąć Garbarnia aż taki ciężar. Okazało się, że nie.

 

 Egzekwujący rzut wolny Graczyk trafił piłką w mur. W 21. minucie Błąkała uprzedził Piotrowskiego. Równo po dwóch kwadransach uderzał na bramkę gości Kostrubała, ale zdecydowanie przesadził z wysokością strzału. Chwilę później energicznie szarżował Michał Górecki, lecz znajdując się w trudnym położeniu nie trafił w światło bramki. Jeszcze krótko przed gwizdkiem na przerwę niebezpiecznie centrował z kornera Nowak, w zamieszaniu podbramkowym został sfaulowany Zoch. Były to jedyne aktywa krakowian. Zresztą nader skromne. Olimpia przeprowadziła natomiast dwie składne akcje, w obu przypadkach w pułapki ofsajdowe wpadał Sedlewski. W 42. minucie goście jednak sięgnęli po swoje. Piotrowski podał do Kołosowa, który mimo wybiegu Błąkały posłał piłkę między jego nogami. Bywało, że bramkarze wychodzili obronną ręką z podobnych opresji, ale teraz było inaczej. W trakcie tej bramkowej akcji leżał na murawie, solidnie poturbowany przez rywala, Senderski. Ogląd solidnego sińca na twarzy i wizyta lekarza na murawie nakazują i w tym przypadku (jak przy Kowalskim) wyrazić zdziwienie, że gra nie została wcześniej przerwana. W 61. minucie bodaj Kalicki naiwnie zagrał poprzecznie w środku pola, w konsekwencji na bramkę Garbarni spadła „bomba” zrzucona przez Sedlewskiego z 25 m, piłka wylądowała na poprzeczce. W odpowiedzi bardzo ładny rajd na lewym skrzydle przeprowadził Kokoszka, który w kilku innych sytuacjach też pokazał się z dobrej strony. Akcję zamykał Piszczek i oddał soczysty strzał, aczkolwiek niecelny.

 

Cała relacja:

 

Zapis relacji on-line:

 

Skrót Garca TV:

 

 

Zdjęcia Ani Kuś, Urszuli Rymarczyk i Michała Zapióra:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Album zdjęć Ani i Uli:

 

 

Album zdjęć Michała:

 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





Sponsor najmłodszych piłkarzy






Partnerzy medialni






Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV



Moje Miasto Kraków



Brązowo Biali