MAŁOPOLSKA LIGA JUNIORÓW STARSZYCH

KARNY KACZORA PO FAULU NA KOKOSZCE USTALIŁ WYNIK

NA MINUTĘ PRZED KOŃCEM SPOTKANIA

 

BKS Bochnia - GARBARNIA 1:2 (0:0)

 1-0 Klesiewicz 76, 1-1 Kaczor 85, 1-2 Kaczor 89 (karny).

 

  (wzorowo): Michał Fudala oraz Sławomir Pudło i Jarosław Bogusz.

  Styrna (Bochnia).

 

 BKS BOCHNIA: Jaszczyński - Mazur, Kołdras, Bukowiec, Słaby (46 Kosiarski), Klesiewicz , Kaczmarczyk (85 Krokosz), Mus, Dobranowski, Kruk, Styrna .

 

GARBARNIA: Bruzda - Gawor, Mucha, Kopeć, Śwituszak, Kokoszka, Ropek, Barabasz (58 Rakowski), Kaczor (90 Zygmunt), Marut (78 Kozak), Homoncik (70 Chmura).

 

Piotr Kaczor zdobył w Bochni dwa gole dla Garbarni (zdjęcie z meczu z SMS).

 

15.05.2013 (cst)

 Prowadzeni przez Roberta Włodarza młodzi Garbarze ugruntowali swą pozycję wicelidera Małopolskiej Ligi Juniora Starszego. Dziś Brązowi wrócili z kompletem punktów z wyprawy do Bochni. Trzeba jednak zaznaczyć, że uczynili to dopiero w ostatniej chwili. A rywale podyktowali twarde warunki.

 

 Zdecydowanie najlepszą sytuację do przerwy miał w 37. minucie Homoncik, który po zagraniu Kaczora minął dwóch rywali oraz bramkarza, ale z odległości 7-8 metrów wypalił wysoko nad poprzeczką. Tuż przed pauzą strzał Maruta obronił nogami Jaszczyński. Natomiast gospodarze byli bliscy uzyskania prowadzenia w 34. minucie, ale Mucha Mucha w ostatniej chwili zneutralizował uderzenie jednego z graczy miejscowych.

 

 Jeszcze przy stanie bezbramkowym, w 65. minucie Marut i w 72. minucie Kaczor oddali piękne strzały, lecz interwencje bramkarza Bochni były najwyższej klasy. W 73. minucie ładnie uderzył Mus, a Bruzda kapitalnie obronił. Jednak chwilę później Klesiewicz zaskoczył Bruzdę strzałem z wolnego, choć od bramki dzieliła odległość 30 metrów.

 

 Brązowi jednak do końca wierzyli w sukces. W 85. minucie z autu wyrzucał piłkę Ropek, jeden z defensorów zbyt krótko wyekspediował futbolówkę i strzał Kaczora z 14 metrów trafił do siatki. Za moment Styrna zmarnował doskonałą sytuację, Bruzda wygrał ten pojedynek z gatunku „sam na sam”. Decydujący o wyniku rzut karny był konsekwencją sfaulowania w obrębie „16” rozpędzonego Kokoszki. Kaczor pewnie wykonał „11”.

 

 - Zachował w tym najważniejszym momencie zimną krew - skomentował trener Robert Włodarz. - Takie zwycięstwa cieszą szczególnie, bo dobrze świadczą o morale Garbarni - dopowiedział kierownik drużyny, Jerzy Wojciechowski.

 

 

Zobacz także:

 

>>>Garbarnia - SMS 3-1<<<

 



Galerie zdjęć





KIBICÓW  wspiera




Magillo



Partnerzy medialni




Sportowe Tempo



MAŁOPOLSKA TV

 

Brązowo Biali

LifeSport

 
LifeSport

 
Scena Kraków