III LIGA

ANDRYCHÓW ZDOBYTY

 

    

 

BESKID Andrychów - GARBARNIA 0:1 (0:0)

0-1 Krzysztof Kalemba 75 (karny).

 

Paweł Gądek oraz Marcin Frączek i Zbigniew Siemiński (KS Tarnów).

Tomasz Kaczmarczyk, Dawid Gala, Szymon Wandzel - Norbert Piszczek, Radosław Grzesiak, Petar Borovićanin, Jakub Wcisło, Marcin Siedlarz.

 

BESKID: Robert Widawski - Tomasz Kaczmarczyk , Krzysztof Jurczak, Grzegorz Talaga, Patryk Marczyński, Dawid Gala (85 Michał Śliwa), Tomasz Moskała, Artur Michulec (70 Szymon Wandzel ), Radosław Karcz, Adrian Młynarczyk, Maciej Stróżak.

 

GARBARNIA: Piotr Syrek - Norbert Piszczek , Radosław Grzesiak , Krzysztof Kalemba , Petar Borovićanin - Tomasz Liput (62 Mariusz Stokłosa), Marek Masiuda, Karola Kostrubała (48 Łukasz Pietras), Patryk Serafin (62 Jakub  Wcisło ) - Marcin Siedlarz , Michał Górecki.

 

 

09.10.2015 (JC, AB)

Beskid po dziesięciu rozegranych kolejkach zajmował w tabeli III Ligi małopolsko - świętokrzyskiej mało zaszczytne, ostatnie miejsce, mając w dorobku zaledwie jeden punkt. Na kilka dni przed spotkaniem z Garbarnią działacze gospodarzy zdecydowali się na zmianę trenera, Szymona Burligę zastąpił w tej roli Edward Wandzel. Efektu "nowej miotły" w Andrychowie dziś nie było, podopieczni trenera Mirosława Hajdy sięgnęli po pełną zdobycz.

 

Jeśli ktoś chciałby podjąć dyskusję o poziomie spotkania, musi mieć na uwadze fatalny stan boiska Beskidu. Twarda, pełna nierówności płyta w niczym nie przypominała placu gry, z którego Andrychów słynął od lat. Takie warunki siłą rzeczy musiały rzutować na poczynania zawodników.

 

Początek był obiecujący dla gości. Najpierw Siedlarz został popchnięty przy oddawaniu strzału głową, jednak nie doczekał się reakcji rozjemców. Chwilę później jeden z obrońców gospodarzy zablokował strzał Serafina. Kostrubała z prawej strony pola karnego minął obrońcę i posłał piłkę wzdłuż linii bramkowej, jednak nie sięgnął jej żaden z jego kolegów.

 

Beskid odpowiedział dobrze zapowiadającą się akcją zepsutą przez Stróżaka. Za chwilę niepewne wyjście z bramki Syrka o mały włos nie skończyło się fatalnie dla Brązowych.

 

W 18. minucie Górecki zacentrował z prawej strony, Siedlarz w trudnej pozycji główkował nad bramką. Kalemba posłał daleką piłkę, której nie przejął Serafin. Gdyby to zrobił, znalazłby się w oko w oko z Widawskim. W 29. minucie strzał Gali Syrek sparował na korner. Za moment Widawski uprzedził w polu karnym Liputa.

 

W 38. minucie po rzucie rożnym groźnie zrobiło się pod bramką Garbarni. W kontrataku Siedlarz zagrał do Liputa,  ten po rajdzie lewym skrzydłem odesłał z powrotem niedokładne podanie.

 

Tuż po przerwie urazu nabawił się Kostrubała, w jego miejsce pojawił się na boisku Pietras. To właśnie on w 56. minucie bardzo dobrym odbiorem piłki zapoczątkował akcję, której goście mogą żałować szczególnie. Niestety dla nich Serafin zbyt pochopnie zdecydował się na uderzenie z dystansu, choć aż prosiło się o zupełnie inne wykorzystanie przewagi liczebnej. Za moment Syrek sparował strzał Marczyńskiego.

 

W 67. minucie Garbarnia była bardzo bliska objęcia prowadzenia. Piłka po strzale Masiudy o milimetry minęła słupek bramki Beskidu. W odpowiedzi brakiem decyzji o oddaniu strzału Moskała zepsuł akcję miejscowych, efektem był tylko rzut rożny.

 

W 75. minucie Kalemba wrzucił w piłkę w pole karne, ta trafiła do Masiudy, który szykując się do strzału głową został niemal staranowany przez Kaczmarczyka. Rzut karny pewnie wyegzekwował niezawodny w takich sytuacjach Kalemba.

 

Obchodzący dwa dni temu urodziny "Kopytko" wpisał się na listę strzelców po raz szósty w tym sezonie. Jak na środkowego obrońcę - rzecz godna odnotowania.

 

W 84. minucie Siedlarz strzelił obok słupka. W 88. minucie po rzucie rożnym gospodarze reklamowali u arbitra "jedenastkę", bez skutku. W 90. minucie po kapitalnej wymianie podań z Siedlarzem i Stokłosą Górecki ulokował piłkę w bramce, jednak został orzeczony ofsajd.

 

Doliczone do regulaminowego czasu gry ostatnie pięć minut spotkania było bardzo nerwowe, Brązowym ostatecznie udało sie utrzymać korzystny rezultat i powiększyć swój dorobek o trzy cenne punkty.

 

W sobotę 17 października o godzinie 11:00 dojdzie na Rydlówce do spotkania na szczycie trzecioligowej tabeli. Młode Lwy zmierzą się w nim z liderem, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Już dziś zapraszamy Państwa na te zawody. Wśród nabywców biletów na mecz z KSZO zostaną rozlosowane upominki, o których szerzej napiszemy w przyszłym tygodniu.

 

Czytaj także:

 

10 kolejka: Garbarnia - Poroniec Poronin 3:0 walkower<<<

 

>>>9 kolejka: Soła Oświęcim - Garbarnia 2:2 (1:0) - zdjęcia, materiał filmowy Garca TV<<<

 

>>>8 kolejka: Garbarnia - Wolania Wola Rzędzińska 4:0 (1:0) - zdjęcia<<<

 

>>>7 kolejka: Łysica Bodzentyn - Garbarnia 1:2 (0:1) - zdjęcia, skrót Garca TV<<<

 

>>>6 kolejka: Garbarnia - Hutnik 1:3 (1:2) - zdjęcia, film<<<

 

>>>5 kolejka: Spartakus Daleszyce - Garbarnia 2:1 (1:1)<<<

 

>>>4 kolejka: Garbarnia - Unia Tarnów 2:1 (2:1) - zdjęcia<<<

 

>>>3 kolejka: Cracovia II - Garbarnia 2:2 - zdjęcia, skrót filmowy<<<

 

>>>2 kolejka III Ligi: Garbarnia - Korona II Kielce 3:1 - zdjęcia<<<

 

Skrót spotkania

 

 

 

 

 

Zdjęcia Urszuli Rymarczyk:

 

 

Zdjęcia Anny Kuś:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





Sponsor II Drużyny




partner relacji video




Sponsor najmłodszych piłkarzy




Partnerzy medialni