-

>>>DO WYNAJĘCIA POWIERZCHNIE MAGAZYNOWE<<<

Serwis informacyjny
(istniejemy od 2002 r.)
Robotniczego Klubu
Sportowego
![]()
Napisz do nas:
redakcja.serwis.rks@gmail.com

WEEKEND
ODWOŁANE SPARINGI PIERWSZEGO ZESPOŁU, SPARING REZERW
3.02.2011 (AB)
Ze względu na ciężkie warunki pogodowe (kilkunastostopniowy mróz), jutrzejsze
sparingi drugoligowej drużyny Garbarni z Dalinem
i Trzebiną-Sierszą zostały odwołane.
Sztab szkoleniowy czyni próby przełożenia tych spotkań na środę 8 lutego, jednak
także w tym przypadku pogoda będzie czynnikiem decydującym.
O nowych terminach poinformujemy, kiedy tylko zostaną ustalone.
********************

GARBARNIA II - TĘCZA Piekary 0:0
Artur Daniel.
GARBARNIA II
do przerwy: Bruzda - Englert, Mucha, Wlazło, Krajewski, Wilk, Talkowski,
Stolarski, Mirończuk, Mateusz Homoncik, Marut.
GARBARNIA II
po przerwie:
Testowany - Kaim, Kopeć, Wesołowski, Klucznik, Zygmunt, Ząbczyk,
Kaczor, Żur, Kulanica, Przysiężniak.

Damian Kulanica (z prawej, zdjęcie z meczu z Wisłą z jesiennego meczu MLJ).
5.02.2012 (AB)
W niedzielne popołudnie na sztucznej nawierzchni boiska
SMS doszło do meczu kontrolnego Garbarni II z
Tęczą Piekary. Jak przyznał trener Stanisław Śliwa, na
chwilę obecną nie wiadomo, w jakim składzie osobowym zespół rezerw wystąpi
wiosną, a w dzisiejszym spotkaniu zobaczyliśmy głównie juniorów Młodych
Lwów, z zespołu rezerw zagrali Patrycjusz Kaim i
Grzegorz Przysiężniak.
Mecz był toczony w szybkim tempie, czemu trudno się dziwić, gdyż
panujące warunki nie pozwalały na grę w "chodzonego". Oba zespoły
miały swoje szanse podbramkowe, choć to Brązowi byli stroną
przeważającą w tym spotkaniu. Najbliżej strzelenia gola był w drugiej odsłonie
Damian Kulanica, którego strzał z wolnego z 25 metrów wylądował
na poprzeczce. Tę piłkę mógł jeszcze dobić Grzegorz Przysiężniak,
ale obrońcy rywali (zespół Tęczy prowadzi były zawodnik Garbarni
Grzegorz Kadula) szybciej od niego zorientowali się w sytuacji.
HALOWA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH
OBLICZENIA WZIĘŁY W ŁEB
![]()
GARBARNIA - PUSZCZA Niepołomice 3:3 (0:1)
0-1 Łukasz Furtak (23'), 1-1 Piotr Ropek (27'), 2-1 Sebastian Kokoszka
(28'), 2-2
Amadeusz Lekki (33'), 2-3 Michał Matlęga (40'), 3-3 Sebastian Kokoszka (46').
Tomasz Piróg.
GARBARNIA: Marut - Dolczak, Torba,
Ropek
, Kokoszka
, Gawor, Litwin, Buksa, Jaroszyński, Onderka, Gigoń, Kozik,
Budek, Matyasik, Chmura.
"Kokos" wbił dzisiaj Puszczy dwa gole i był najlepszym zawodnikiem Garcy
na boisku.
4.02.2012 (AB)
Juniorzy młodsi Garbarni zremisowali w ostatnim spotkaniu
Halowej Ligi z niepołomicką Puszczą. Brązowi przystąpili do
tego spotkania spięci presją wyniku i niestety, nie sprostali jej. Jednakże
okazje dogodne do zdobycia goli Młode Lwy miały, żal
szczególnie atomowego strzału Piotra Ropka, który wylądował na
poprzeczce. Niepołomiczanie mogli w tym meczu tylko zyskać i nie ma co ukrywać,
że ten remis to ich zwycięstwo.
Na pocieszenie dla naszych zawodników pozostaje to, że w ostatnim meczu
Hutnik wygrał z Wisłą i przedmeczowe kalkulacje po
prostu "wzięły w łeb".
Kolejność czołówki po ostatniej kolejce HLJM przedstawia się następująco:
1. Hutnik 24 pkt., 2. Wisła 24 pkt., 3. Cracovia 21 pkt., 4. Garbarnia 19 pkt.
Na chwilę obecną w Finałach Małopolski Juniorów Młodszych wystąpią Wisła
i Hutnik.
Zdjęcia Pana Janusza Matyasika:


Strzelcy goli dla Garbarni po 9
kolejkach (32 gole):
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Adam Buksa (13)
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Sebastian Kokoszka (6)
![]()
![]()
![]()
Tomasz Chmura (4)
![]()
Grzegorz Torba, Piotr Ropek (po 2)
Piotr Dolczak, Bartek Gawor, Antoni Jaroszyński, Michał Kozik, Michał Susuł
(po 1).
HALOWE MISTRZOSTWA KRAKOWA OLDBOJÓW
REMIS POZWOLI ZACHOWAĆ CZWARTE MIEJSCE

WIECZYSTA - GARBARNIA
9. kolejka HMKO
Poniedziałek 6 lutego 2012
Godzina 19:00
balon przy ul. Bulwarowej
![]()
MIĘDZY
WILGĄ A BUDKĄ SPIKERA, CZYLI WIDZIANE Z LOŻY RKS
CENA ŚWIĘTEGO SPOKOJU
2.02.2012 (AB)
Kilka
ładnych miesięcy temu, podczas piłkarskiego halowego turnieju juniorów
młodszych, który drużyna Garbarni wygrała – zaistniał problem sposobu wyłonienia
króla strzelców tejże imprezy. Ponieważ na czele listy snajperów znajdował się
zawodnik Brązowych oraz piłkarz drugiego finalisty tej imprezy z równą ilością
zdobytych goli, po zakończeniu meczu o 1 miejsce jury zastanawiało się, czy w
celu wyłonienia najlepszego strzelca nie zarządzić konkursu rzutów karnych dla
tych dwóch zawodników. Wszak byłoby to widowiskowym zwieńczeniem bardzo dobrze
zorganizowanej imprezy.
Tymczasem zawodnik Garbarni przyniósł z szatni egzemplarz Regulaminu Turnieju,
który został wręczony wszystkim zespołom przed zawodami i z którym trener
Stanisław Śliwa zapoznał wszystkich swoich podopiecznych.
- Zawsze zalecam swoim zawodnikom zapoznanie się z regulaminem, gdyż w przypadku
kwestii spornych mogą oni sami zasygnalizować problem, którego ja lub kierownik
możemy nie dostrzec. Znajomość reguł, które obowiązują wszystkie zespoły, nigdy
jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Wręcz odwrotnie - to nieznajomość zasad,
zwłaszcza w przypadku różnorakich turniejów, w których organizatorzy układają
reguły różniące się od siebie niuansami, szkodzi
- powiedział mi opiekun Młodych Lwów.
W przytoczonej przeze mnie sytuacji sympatyczny młody piłkarz z Ludwinowa
wskazywał na zapis, w którym zostało określone, że w przypadku równej ilości
zdobytych goli tytuł króla strzelców przypada zawodnikowi zespołu, który zajmie
wyższą lokatę w końcowej klasyfikacji turnieju. Ponieważ Garbarnia turniej
wygrała, statuetka dla najlepszego snajpera automatycznie przypadła właśnie
jemu. Chłopak nie widział konieczności rozgrywania konkursu rzutów karnych jako
swoistej dogrywki, ponieważ w myśl ustanowionego prawa on już był zwycięzcą.
Gdyby nie jego czujność i wpajana przez trenera chęć zapoznania się z zasadami,
rzuty karne pewnie by rozegrano. Ich rezultatu nie da się przewidzieć, bo choć
zapewne są widowiskowe, to jednak jest to zawsze pewnego rodzaju loteria. Dziś
nie jest ważne, czy piłkarz obawiał się przegranej, czy też śpieszył się na
spotkanie z dziewczyną: ważne jest to, że potrafił skorzystać z ustalonych
wcześniej zasad, które obowiązują wszystkich uczestników.
>>>cały felieton<<<
SPARING
Z KOLEJARZEM STRÓŻE NA REMIS

GARBARNIA - KOLEJARZ Stróże 3:3 (1:2)
1-0 Rado, 1-1 Rupa, 1-2 Gajtkowski (karny), 2-2 Praciak, 2-3
Cichy, 3-3 Cymański.
Grzegorz
Malada.
GARBARNIA, I
połowa: Jękot - Stokłosa, Piszczek, Pluta, Cymański, Rado
, Sepioł, Kaczor,
Chodźko, Marcin Siedlarz, Kozieł.
II połowa: Jękot - Fedoruk, Haxhijaj,
Orłowski, Cymański
, Kuźma, Zelek, Kalemba, Leszczak, Kasprzak,
Praciak
.
KOLEJARZ:
Lisak - Basta, Niane, Markowski, Walęciak, Gajtkowski
, Stefanik, Zawadzki,
Żołądź, Nitkiewicz, Rupa
oraz Bereszyński, testowany, Cichy
, Chrapek, Cebula,
Kowalczyk, Gryźlak.

28.01.2012
Relacja Pana
Jerzego Cierpiatki:
Sześć goli padło w rozgrywanym na stadionie Nadwiślanu
dzisiejszym sparingu między drugoligową Garbarnią Kraków a
pierwszoligowym Kolejarzem Stróże. Do pauzy prowadzili goście,
ale Brązowi zdołali w końcówce meczu odrobić straty.
Lepiej rozpoczęli Garbarze, którzy szybko objęli prowadzenie.
Przed linią „16” został sfaulowany Marcin Siedlarz, a
Rado popisał się z rzutu wolnego pięknym strzałem pod poprzeczkę. Za
moment mógł podwyższyć Marcin Siedlarz, który mógł wybrał opcję
podania piłki do Kozieła. Było jeszcze kilka groźnych sytuacji
pod bramką najpierw Lisaka, zaś po jego kontuzji na przedpolu
Bereszyńskiego. To golkiper, którego testuje ...
Garbarnia, ale ekipa ze Stróż przyjechali do
Krakowa bez rezerwowego golkipera.
Podopieczni Przemysława Cecherza w późniejszej
fazie pierwszej połowy przejęli inicjatywę i doprowadzili do zmiany wyniku.
Najpierw płaski strzał oddał Rupa, wkrótce Gajtkowski
pewnie wyegzekwował rzut karny. Obie te sytuacje poprzedziły łatwe straty piłki
przez zawodników drużyny Krzysztofa Bukalskiego.
Cała relacja:

Świetne zdjęcia Mariusza Kuźmy z meczu:

Materiał filmowy TVP Kraków o
przygotowaniach Okocimskiego, Puszczy i Garbarni:
(relacja o Brązowych zaczyna się w 2 minucie reportażu)


ROZMOWA Z KRZYSZTOFEM BUKALSKIM
CEL NADRZĘDNY: UTRZYMANIE
27.01.2012 (AB)
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kibiców, poprosiliśmy o rozmowę
trenera drugoligowej Garbarni.
O bolączkach kadrowych zespołu, możliwościach drużyny i oczekiwaniach sztabu
szkoleniowego wobec rundy wiosennej, o sentymentach i o piłce nie tylko ligowej
opowiada Krzysztof Bukalski:

- Panie
trenerze, chciałbym poprosić Pana o krótkie podsumowanie rundy jesiennej. Czy
według Pana Garbarnia, która jest beniaminkiem II ligi, zajmuje adekwatną w
stosunku do swoich możliwości pozycję w tabeli? Poproszę Pana także o krótką ocenę zawodników, którzy przyszli do Garbarni
przed sezonem. Czy wszyscy spełnili Pana oczekiwania i w jakim stopniu?
- Garbarnia
jest zespołem młodym, perspektywicznym, a miejsce w tabeli jest troszeczkę za
niskie w odniesieniu do poziomu zawodników i ogólnie zespołu. Myślę że Garbarnia
to zespół, który na dzień dzisiejszy powinien się plasować pomiędzy 6 a 9
miejscem.
Jeżeli chodzi o zawodników którzy przyszli, to na pewno od każdego z nich można
oczekiwać jeszcze więcej. Ogólnie można powiedzieć, że każdy z nich miał swój
wkład – mniejszy lub większy – w wartość zespołu, natomiast każdy z nich zdaje
sobie doskonale sprawę z tego, że mógł dać drużynie jeszcze więcej. Wierzę, że
tak będzie.
HALOWA LIGA JUNIORÓW STARSZYCH
MARUT PRZESĄDZIŁ SPRAWĘ "BRĄZU" BRĄZOWYCH

GARBARNIA - JADWIGA 6:3 (1:0)
1-0 Tomasz Kalicki (25'), 1-1 Maciej Balawender (26'), 2-1 Adrian
Piechówka (27'), 2-2 Jakub Biale, 3-2 Marcin Marut (32'), 4-2 Marcin Marut
(32'), 5-2 Marcin Marut (34'), 6-2 Mateusz Stolarski (38'), 6-3 Aleksander
Jankowicz.
Tomasz
Żelazny.
GABRARNIA: Ropek (26' Bruzda) - Kopeć, Piechówka
,
Krajewski, Stolarski
,
Kalicki
,
Talkowski, Wilk, Mirończuk, Michał Homoncik, Marut
,
Mucha, Zygmunt, Ząbczyk.

28.01.2012 (AB)
Piłka nożna to gra zespołowa, to powie każdy interesujący się futbolem. Ale
każdy tez przyzna, że w poszczególnych meczach o ostatecznym wyniku przesądzić
mogą indywidualności. Dziś Garbarnia toczyła bardzo wyrównany
pojedynek z Jadwigą. Stawką spotkania było trzecie miejsce w
Halowej Lidze Juniorów Starszych; piłkarzom Jadwigi wystarczał
do osiągnięcia tego celu remis, Brązowych zaś satysfakcjonowało
tylko zwycięstwo. I to zwycięstwo Garbarze odnieśli, a jego
szalę przechylił Marcin Marut, który przy stanie 2:2 zdobył
trzy gole w odstępie zaledwie ...trzech minut. Każdy z tych goli to indywidualne
akcje Marcina: w 32 minucie Marut ograł
obrońcę i złapał bramkarza na wykroku, zakładając mu tzw. "siatę". Po
rozpoczęciu gry przez rywali Marcin wyłuskał piłkę spod nóg
przeciwnika, przymierzył mocno z daleka i piłka po rękach bramkarza wpadła znów
do siatki.
Trzeci gol to efekt akcji Marcina na lewej flance, ponowne
wymanewrowanie przez niego obrońcy, "położenie" bramkarza i strzał do pustej już
bramki z ostrego kąta.
Cały zespół Garbarni zasłużył na słowa uznania za walkę,
ambicję i zaangażowanie. Każdy z piłkarzy zagrał bardzo dobrą partię, natomiast
Marcin Marut zagrał dziś po prostu świetnie.

Strzelcy goli dla Garbarni po 9
kolejkach (35 goli):
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Tomasz Kalicki (9)
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Mateusz Stolarski (6)
![]()
![]()
![]()
Kuba Kopeć, Aleksander Talkowski (po 4)
![]()
![]()
Michał Homoncik,
Marcin Marut, Paweł Mirończuk (po 3)
![]()
Adrian Piechówka
(2)
Mateusz Ząbczyk
(1).
********************
TRZECIE MIEJSCE MŁODYCH LWÓW
W MEMORIALE MICHAŁÓW BOBERA I JEZIORA

30.01.2012 (AB, MS)
W niedzielę 29 stycznia juniorzy Garbarni
wzięli udział w IV Memoriale im. Michała Bobera i Michała Jeziora.
Młode Lwy zajęły w nim wysoką, trzecią lokatę.
Garbarnia w grupie pokonała Hutnika 1-0 (Marut),
Cracovię 2-1 (Stolarski, Homoncik) i uległa Górnikowi Zabrze 2:3
(Stolarski, Mirończuk). W meczu o
3 miejsce Brązowi zremisowali z Wisłą 3:3 (Mirończuk,
Kalicki, Homoncik), ale
regulamin Memoriału przy remisie bramkowym mówi, że zwycięzcą jest zespół, który
pierwszy zdobywa gola.

Garbarnia pokonała w IV Memoriale Mistrza Krakowa Juniorów Hutnika 1-0 (w
grupie), a w meczu
o 3 miejsce zremisowała z Wicemistrzem - Wisłą 3-3. Regulamin Memoriału
przy remisie
bramkowym premiuje zespół, który pierwszy strzeli gola, a zrobiły to Młode Lwy.
Pierwszy mecz Brązowych z Hutnikiem przebiegał
pod ich dyktando. Rywale kilka razy groźnie kontrowali, jednak w dobrej
dyspozycji byli obaj nasi bramkarze. Zwycięstwo Młodych Lwów
mogło być wyższe, ale Paweł Mirończuk trafił w słupek.
Decydujący gol padł po indywidualnej akcji Marcina Maruta.
Drugi grupowy mecz Garbarnia rozgrywała z Górnikiem
Zabrze, Garbarze obudzili się dopiero przy stanie 0-3, na pięć minut do
końca doprowadzili do stanu 2-3 po golach Mateusza Stolarskiego
i Pawła Mirończuka, ale zabrzanie nie dali sobie odebrać
zwycięstwa.
Trzeci grupowy mecz z Cracovią był zaciętym widowiskiem,
zwycięstwo dawało nam grę co najmniej o 3 miejsce, porażka - co najwyżej o
siódme. Prowadzenie uzyskała Cracovia po rzucie wolnym, po
przerwie wyrównał Stolarski również z wolnego, a pieczęć nad
zwycięstwem Brązowych przybija Michał Homoncik.
Wobec porażki Hutnika z Górnikiem (zabrzanie
wygrali cały turniej) nasi piłkarze zagrali w tzw. "Małym Finale",
czyli meczu o 3 miejsce.
Było to bardzo dobre spotkanie, oba zespoły zagrały ofensywnie.
Garbarnia trzy razy prowadziła po strzałach Mirończuka,
Homoncika i Tomka Kalickiego, ale też trzy razy
Wisła doganiała wynik. O zdobyciu przez podopiecznych trenera
Roberta Włodarza miejsca na podium zadecydowało zdobycie pierwszej
bramki w spotkaniu.
GARBARNIA: Bartłomiej Bruzda,
Sebastian Ropek - Jakub Kopeć, Adrian Piechówka, Paweł Mirończuk
,
Michał Homoncik
,
Kamil Wilk, Mateusz Krajewski, Maciej Wlazło, Tomasz Kalicki
,
Marcin Marut
,
Aleksander Talkowski, Mateusz Ząbczyk, Mateusz Stolarski
.
Trener Robert Włodarz, kierownik Jerzy Wojciechowski.
Zdjęcia z Memoriału autorstwa Jerzego Piechówki:

HALOWE MISTRZOSTWA KRAKOWA OLDBOJÓW
MIMO WALKOWERU - POKAZ FUTBOLU Z WISŁĄ

GARBARNIA - WISŁA 0-5 walkower
towarzysko 13:8 (6:5)
0-1 Motyka (1'), 1-1 Płaneta ((5'), 1-2 Marzec (6'), 1-3 Marzec ((7'),
2-3 Płaneta (12'), 2-4 Kowalik (14'), 3-4 Rapacz (18'), 4-4 Małota (20'), 4-5
Marzec (22'), 5-5 Małota (22'), 6-5 Małota (25'), 7-5 Rapacz (26'), 8-5 Rapacz
(28'), 8-6 Kowalik (28'), 9-6 Małota (33'), 9-7 Marzec (35'), 10-7 Płaneta
(36'), 11-7 Płaneta (43'), 11-8 Marzec (44'), 12-8 Marzec (samobójcza, 45'),
13-8 Nawrocki (46').
Grzegorz
Hamowski i Mateusz Ślizowski.
GARBARNIA: Krzysztof Szopa -
Ryszard Biernacik, Robert Płaneta
,
Roman Zięcik,
Janusz Nawrocki
,
Marek Rapacz
,
Krzysztof Bukalski, Tomasz Małota
.
WISŁA: Artur Sarnat - Łukasz Gorszkow, Dariusz
Marzec
,
Zdzisław Janik,
Marek Motyka
,
Jerzy Kowalik
,
Ryszard Czerwiec.
30.01.2012 (AB)
Zima, która przyszła w tym roku wyjątkowo późno, zaatakowała nagle z dużą siłą.
Panujący kilkunastostopniowy mróz pokrzyżował szyki kilku zawodnikom
Garbarni, którzy nie dojechali na dzisiejsze zawody. Przed pierwszym
gwizdkiem sędziego na boisku pojawiło się ...pięciu oldbojów ludwinowskiej
drużyny i jasne stało się, że rozgrywanie zawodów z Wisłą w
takim stanie rzeczy nie ma sensu.
Walkower stał się faktem, natomiast piłkarze obu drużyn rozegrali
pomiędzy sobą mecz towarzyski.
Garbarnia została na jego potrzeby wzmocniona zawodnikami
Wisły: Januszem Nawrockim i Krzysztofem Bukalskim, a
już w trakcie spotkania dojechał do balonu "Bulwar Areny" Tomasz Małota.
Towarzyski mecz obfitował w mnóstwo spięć podbramkowych, ciekawych akcji i
pokazu indywidualnych umiejętności zawodników, a zdobywane gole były
kwintesencją futbolu. Początek należał do Wisły, jednak
Garbarnia w miarę upływu czasu spisywała się coraz lepiej, oczywiście
nie bez wpływu na taki obraz gry "pożyczonych" od Wisły graczy,
swoje zrobił także waleczny Małota.
Tak po prawdzie to Garbarze sprawili rywalom niezłego
psikusa, a cały zespół zagrał wyśmienitą i skuteczną piłkę.
Po spotkaniu Ryszard Biernacik zaproponował utrzymanie wyniku z
boiska w mocy. Jego zdaniem związki Krzysztofa Bukalskiego i
Janusza Nawrockiego z Garbarnią są udokumentowane:
pierwszy jest trenerem drugoligowej drużyny Brązowych, a
drugiemu zawsze podobał się Ludwinów. Nie zgodzili się na to
jednak sędziowie, którzy dopuścili do gry siedmioosobowe składy (1 +6), zamiast
przepisowych "szóstek".
Mimo że w hali panowała temperatura zbliżona do tej na zewnątrz ("nie ma co
narzekać, jest zima, to musi być zimno, w końcu taka pora roku"), to jednak
poziom spotkania rozgrzał i zawodników, i obserwatorów.

Strzelcy goli dla Garbarni po 8 kolejkach (30 goli):
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Marek Rapacz (8)
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Artur Błoński (7)
![]()
![]()
![]()
![]()
Ryszard Biernacik (5)
![]()
![]()
Krzysztof Szopa (3)
![]()
Grzegorz Jeziorek,
Tomasz Małota, Robert Nowak (po 2)
Robert Włodarz (1).
HALOWE MISTRZOSTWA KRAKOWA TRAMPKARZY
JEDEN ZESPÓŁ W FINAŁACH
17.01.2012 (AB)
W zakończonych eliminacjach Mistrzostw Krakowa trampkarzy brały
udział dwie ekipy Garbarni. Pisaliśmy przed rozgrywkami, że
podział na Garbarnię I i Garbarnię II ma
charakter jedynie porządkowy. Te słowa znalazły odzwierciedlenie w
rzeczywistości, gdyż to właśnie Garbarnia II wywalczyła awans
do fazy finałowej, natomiast "pierwszy" zespół zajął w swojej grupie 6 miejsce.
Finały HMKT zostaną rozegrane w marcu.
Warto odnotować wyczyny strzeleckie Olafa Nowaka (10 goli) i
Pawła Pasionka (aż 24 celne trafienia!!!).
W sobotę 14 stycznia Garbarnia I rozegrała swoje ostatnie mecze
w grupie, odnosząc trzy zwycięstwa.
Relację oraz świetne jak zawsze zdjęcia przygotował dla naszego serwisu
Pan Grzegorz Bonich:
![]()
GARBARNIA I - GÓRNIK Wieliczka 3:2
Olaf Nowak
2x,
Jan Przybyszewski.
GARBARNIA I - PROKOCIM 4:1
Olaf Nowak
2x,
Mateusz Ciesielski ,
Adrian Ryś.
![]()
GARBARNIA I - PROSZOWIANKA 4:2
Olaf Nowak
2x,
Adrian Ryś,
Mateusz Ciesielski.
GARBARNIA I:
Czajka - Przybyszewski
,
Mróz, Pachel, Ciesielski
,
Ryś
,
Nowak
oraz Kopeć, Miodoński.

Olaf Nowak (przy piłce) zdobył w eliminacjach 10 goli.
Trzy pewne zwycięstwa odnieśli na zakończenie grupowych rozgrywek trampkarze Garbarni I, niestety nie wystarczyło to do zajęcia premiowanego miejsca w grupie "A". Ekipy Wisły, Hutnika, Krakusa oraz Jadwigi okazały się lepsze i to one zagrają w dalszej fazie rozgrywek, trzeba jednak przyznać, że mecze z tymi zespołami były dla Młodych Lwów dobrą lekcją futbolu i doskonałym przetarciem przed wiosenną rundą rozgrywek. Do sobotnich gier Garbarze przystąpili ze sporym animuszem, raz po raz konstruowali składne i skuteczne akcje, w ofensywie brylowali Olaf Nowak, Adrian Ryś i Mateusz Ciesielski. W każdym ze spotkań zwycięstwa Brązowych mogły być bardziej okazałe, w wielu sytuacjach zabrakło jednak skuteczności, przytrafiły się też drużynie proste błędy w defensywie, wynikające z braku koncentracji.
Zdjęcia z sobotnich zawodów
autorstwa Pana Grzegorza Bonicha:

Tabela i wyniki HMKT grupa "A":

Strzelcy goli dla Garbarni po 10
kolejkach (26 goli):
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Olaf Nowak (10)
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Adrian Ryś (8)
![]()
![]()
![]()
Mateusz Ciesielski (4)
![]()
Jan Przybyszewski (2)
Wilhelm Miodoński, Kuba Mróz (po 1).
========================================
![]()
GARBARNIA II - SKS RZAK Kraków 5:1
Paweł Pasionek 4x, Kamil Dziedzic.
![]()
GARBARNIA II - GÓRALE Nowy Targ 4:2
Bartek Prochownik, Kamil Dziedzic, Paweł Pasionek, Łukasz Kowalski.
Dariusz Szustowicz.
GARBARNIA:
Porębski - Kowalski
,
Głuchaczka, Dziedzic
- Kurbiel, Pasionek
,
Prochownik
oraz Rutkowski.

Paweł Pasionek - 24!!! gole!!!
8.01.2011 (AB)
Relacja Pana Piotra Prochownika, kierownika zespołu trampkarzy:
W swoich dwóch ostatnich
meczach ligi halowej trampkarze Garbarni II odnieśli dwa
zwycięstwa, tym samym pieczętując swój awans do finałów z pierwszego miejsca w
grupie. Pierwszym rywalem Brązowych była ekipa RZAK-u
Kraków, po dosyć szczęśliwym strzale Dziedzica Garbarnia
szybko objęła prowadzenie, jednak przeciwnicy zdołali wyrównać.
Wtedy niezawodny Pasionek rozpoczął swój strzelecki popis
zaliczając cztery trafienia z rzędu i załatwiając sprawę zwycięstwa
Brązowych w tym meczu. Trzema asystami przy tych bramkach popisał się
Prochownik, jedną zaliczył Kurbiel.
Drugim przeciwnikiem Garbarni II była drużyna Górali
Nowy Targ, przebieg meczu miał podobny scenariusz, szybkie prowadzenie
1-0 po strzale Prochownika, który wykończył ładną akcję
dwójkową z Kurbielem, ponownie remis, a następnie 2-1 po ładnym
strzale Dziedzica i 3-1 po bramce Pasionka.
Gdy wydawało się, że Brązowi kontrolują wydarzenia na boisku,
niespodziewanie bramkę kontaktową zdobyli Górale, wykorzystując
niefrasobliwe zagranie obrońcy. Odpowiedź Garbarzy była
natychmiastowa, Kowalski wykorzystał idealne podanie
Pasionka: 4-2 i było po meczu. Chłopakom i trenerowi Plucie
należą się duże brawa za grę i awans do dalszych gier i cóż życzymy powodzenia i
zwycięstw w finałach ligi halowej.
Zdjęcia autorstwa Pana Piotra Prochownika:

Tabela i wyniki HMKT grupa "C":

Strzelcy goli dla Garbarni po 10
kolejkach (36 goli):
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Paweł Pasionek (24)
![]()
![]()
Łukasz Kowalski,
Norbert Rutkowski (po 3)
![]()
Kamil Dziedzic, Kamil Kurbiel i
Bartek Prochownik (po 2)

ŻAKI 2003
CZWARTE MIEJSCE MŁODYCH LWIĄTEK W PIAST CUP 2012
17.01.2012 (AP)
W niedzielę 15 stycznia 2012 Żaki 2003 - podopieczni
trenera Maćka Gója wzięli udział w turnieju Piast
Cup 2012. W turnieju w Skawinie uczestniczyły
drużyny: Milenium Skawina, Gwarek Wieliczka, Piast Skawina,
Górnik Libiąż, Armatura Kraków, trzy ekipy Jadwigi Kraków
oraz Garbarnia.

Radość Młodych Lwiątek - bezcenna...
Chłopcy rozegrali dwa mecz w grupie:
![]()
GARBARNIA - MILENIUM Skawina 2-0
1-0 samobójcza, 2-0 Maks Palarczyk.
![]()
GARBARNIA - JADWIGA I Kraków 0-0
Ponieważ Jadwiga wygrała z Milenium 3-0
awansowała do walki o miejsca 1-3.
Nasz zespół rozegrał dwa bardzo dobre spotkania o miejsca 4-6:
![]()
GARBARNIA - GÓRNIK Libiąż 1-0
1-0 Mateusz Kurek.
![]()
GARBARNIA - JADWIGA III kraków 5-1
1-0 Kuba
Gój, 2-0 Staszek Przesławski, 3-0 Maks Palarczyk, 4-0 Dorian Sraga ,5-0
Bartek Szot.
GARBARNIA: Szymon Postrożny - Jakub Gój
,
Stanisław Przesławski
,
Krzysztof Guzik, Mateusz Kurek
,
Bartosz Gębala, Szymon Basa,
Dorian Sraga
,
Bartosz Szot
,
Maks Palarczyk
,
Kamil Karwala ,Gabryś
Filipowicz, Paweł Płonka.

Ekipa Garbarni wraz ze swym opiekunem.
Chłopcy nie przegrali meczu , rozegrali bardzo dobre zawody i zajęli 4
miejsce. Zdobyli też dwie indywidualne nagrody:
Szymek Postrożny - najlepszy bramkarz turnieju - stracona 1
bramka z karnego!
Kuba Gój - zwyciężył w turnieju wiedzy o piłce nożnej.
Gratulujemy "Młodym Lwiątkom".
Zdjęcia z Turnieju autorstwa Pana Andrzeja Przesławskiego:

STRONY INTERNETOWE KLUBÓW II LIGI WSCHODNIEJ:
